2017-03-21 00:10:28

Kampania „STOP pożarom traw”

Wypalanie traw to problem, z którym strażacy zmagają się co roku - przypomina MSWiA.

Ruszyła kampania „STOP pożarom traw”. Ma ona przede wszystkim edukować i uświadamiać, że wypalanie traw jest nie tylko niebezpieczne, ale również prawnie zabronione. O skuteczności profilaktyki świadczą statystyki – w 2015 r. doszło do ponad 82 tys. pożarów traw, natomiast w ubiegłym roku było ich już o ponad połowę mniej, bo 36 tys. - czytamy w komunikacie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Choć rośnie świadomość społeczna w tej kwestii, to jednak nadal są ludzie, którzy myślą, że wypalanie traw użyźnia ziemię. W 2016 r. odnotowano ponad 126 tys. pożarów, wśród nich było 36 tys. pożarów traw na łąkach i nieużytkach rolnych. To prawie 30 proc. wszystkich pożarów w Polsce.

Początek wiosny to czas, w którym gwałtownie wzrasta liczba pożarów traw. W tym roku doszło już do ponad 8 tys. pożarów łąk i nieużytków rolnych. Jak poinformował nadbrygadier Leszek Suski, komendant główny PSP, w ubiegłym roku najwięcej pożarów traw odnotowano właśnie w marcu i w kwietniu – aż 18,5 tys. Stanowiło to ponad połowę wszystkich pożarów traw w ubiegłym roku.

W ramach kampanii „STOP pożarom traw” została również uruchomiona strona internetowa  www.stoppozaromtraw.pl  – można na niej znaleźć wszystkie informacje o akcji oraz pobrać materiały.

Pożary traw są niebezpieczne dla życia i zdrowia ludzi. Zagrażają lasom, domom i zabudowaniom gospodarczym, bezpowrotnie niszczą faunę i florę. W ubiegłym roku w wyniku pożarów traw zginęło sześć osób, a osiemdziesiąt jeden zostało rannych. Łącznie spłonęło ponad 12 tys. ha łąk i nieużytków rolnych. Prędkość rozprzestrzeniania się pożaru może wynosić ponad 20 km/h. Szybki bieg to prawie 19 km/h. Oznacza to, że człowiek nie ma szans uciec przed ogniem.

Nadbrygadier Leszek Suski, komendant główny PSP, zwrócił uwagę na fakt, że pożary nieużytków i łąk mają zazwyczaj duże rozmiary, a ich gaszenie może trwać wiele godzin. W 2016 r. podczas akcji ratowniczych związanych z gaszeniem pożarów traw zużyto 67 milionów litrów wody, co odpowiada pojemności osiemnastu basenów olimpijskich. - Pamiętajmy, że 90 proc. pożarów traw jest spowodowanych przez człowieka – powiedział komendant. W 2016 r. średnio co 14 minut strażacy wyjeżdżali do pożarów traw i nieużytków rolnych.

Kodeks wykroczeń przewiduje za wypalanie traw to karę grzywny w wysokości nawet do 5 tys. Zł. Jeśli wypalanie traw spowoduje pożar, w którym zagrożone zostanie życie lub zdrowie ludzkie, można nawet trafić do więzienia na okres od roku do 10 lat.

 



newsletter
sonda:
Czy strażacy w Twojej OSP ćwiczą musztrę?

- Tak, regularnie

- Tak, przed ważnymi wydarzeniami

- Tak, sporadycznie

- Nie ćwiczymy musztry