2017-03-19 16:49:50

Nocny pożar w Czaczu

Jako pierwszy ogień zauważył kierowca przejeżdżający obok. Wkrótce do gaszenia pożaru ruszyli strażacy.

W nocy z wtorku na środę, 15 marca kierowca przejeżdżający drogą krajową nr 5 w okolicach miejscowości Czacz zauważył płomienie za budynkami. O godz. 1.14 Stanowisko Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Kościanie otrzymało informację za pośrednictwem poznańskiego CPR - czytamy w komunikacie Komendy Wojewódzkiej PSP w Poznaniu.

Dyżurny operacyjny powiatu wiedząc, że w Czaczu za budynkami gospodarczymi występuje gęsta zabudowa tuneli foliowych z artykułami używanymi skojarzył zgłoszenie z możliwościami pożaru takich właśnie obiektów. Przeczucie go nie myliło. Właściciele śpiąc nawet nie wiedzieli, że coś się dzieje w ich obejściach.

Strażacy z kościańskiej Komendy PSP oraz jednostek OSP Śmigiel i Czacz płomienie widzieli z daleka. Jedynym pytaniem pozostawało ile tuneli ogień już objął? Okazało się, że dwa z nich płoną jak pochodnia. Na tych w bezpośrednim sąsiedztwie stopiła się folia, a ogień w każdej chwili mógł zacząć pochłaniać kilkanaście kolejnych.
Szybkie i zdecydowane działania strażaków pozwoliły na zlokalizowanie zagrożenia w obrębie już płonących tuneli. Podawano jednocześnie prądy gaśnicze w natarciu i w obronie. Silne zadymienie powodowało konieczność pracy w aparatach ochrony dróg oddechowych. Po ugaszeniu ognia usunięto spalone mienie, a obiekty przekazano pod nadzór właścicieli.

Przyczyną wybuchu ognia było prawdopodobnie podpalenie. Ustali to dochodzenie kościańskiej Policji. Straty spowodowane pożarem oszacowano na około osiemdziesiąt tysięcy złotych. Oprócz artykułów używanych spaliły się maszyny i sprzęt rolniczy. Cała akcja trwała prawie dwie godziny.



newsletter
sonda:
Czy strażacy w Twojej OSP ćwiczą musztrę?

- Tak, regularnie

- Tak, przed ważnymi wydarzeniami

- Tak, sporadycznie

- Nie ćwiczymy musztry