fot. Paweł Polimirski
Szansa dla młodych
Koordynator Europejskiego Korpusu Solidarności przedstawił druhom szczegóły tego programu.

Jeśli Europejski Korpus Solidarności rozwinie się zgodnie z planem, będzie to największy program Unii Europejskiej stworzony dla młodych ludzi. O jego szczegółach opowiedział strażakom ochotnikom szef Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Brukseli i koordynator Europejskiego Korpusu Solidarności Joseph Jamar.

Spotkanie odbyło się 19 stycznia 2016 roku w siedzibie Zarządu Głównego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej w Warszawie. Poprowadził je prezes Zarządu Głównego ZOSP RP Waldemar Pawlak, który powitał zebranych oraz wyjątkowego gościa – Josepha Jamara, przedstawiciela przewodniczącego KE Jeana Cloude’a Junckera do spraw Europejskiego Korpusu Solidarności. – Mamy tutaj zgromadzonych reprezentantów różnych środowisk, które tworzą wielką społeczność ochotniczych straży pożarnych i Związku. Są osoby opiekujące się młodzieżowymi drużynami pożarniczymi, ale też kierujące działaniami ratowniczymi na swoim terenie – poinformował dyplomatę.

Członek Zarządu Głównego ZOSP RP Adam Nowak zaprezentował strukturę i zakres działania Związku. Następnie wiceprezes ZG ZOSP RP Teresa Tiszbierek opowiedziała m.in. o XX Międzynarodowym Spotkaniu Młodzieży CTIF, które w 2015 roku odbyło się w Opolu, oraz o udziale strażaków ochotników w zabezpieczeniu ubiegłorocznych Światowych Dni Młodzieży w Polsce.

Joseph Jamar przybliżył zebranym genezę powstania Europejskiego Korpusu Solidarności i założenia jego funkcjonowania. ‒ To największy program europejski adresowany do młodych ludzi, którzy mogą zaangażować się w działania na rzecz społeczeństwa. Były dwa powody, które zadecydowały o jego powstaniu. Po pierwsze, wiemy, że w Europie jest około 100 milionów osób zaangażowanych w różne działania związane z wolontariatem, prace charytatywne czy też solidarnościowe. Po drugie, po referendum w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej zgłaszało się do nas wielu młodych ludzi, którzy czują się Europejczykami i pytali, co mogą zrobić, jakie podjąć działania – powiedział.

Dyplomata przypomniał, że program wystartował 7 grudnia 2016 roku od uruchomienia platformy internetowej. ‒ Zakładaliśmy, że do końca roku za jej pomocą zarejestruje się 10 tysięcy ludzi w wieku 18‒30 lat. Wynik ten został osiągnięty już po tygodniu. Obecnie ponad 20 tysięcy osób zgłosiło akces do EKS – podkreślił. Dodał, że Korpus w pełni zacznie działać od kwietnia, kiedy wystartuje system, który będzie łączył wolontariuszy o odpowiednich kwalifikacjach i zainteresowaniach z organizacjami i instytucjami potrzebującymi konkretnego wsparcia. Zaznaczył, że Europejski Korpus Solidarności oparty jest na dwóch filarach. Pierwszy to działania podejmowane w ramach wolontariatu, a drugi to rozwój zawodowy poprzez staże, praktyki i szkolenia. Mogą się one odbywać zarówno w kraju ojczystym, jak i poza jego granicami. – Dla organizacji takich jak Związek OSP RP, który zrzesza ochotnicze straże pożarne, może to być ciekawe. Europejski Korpus Solidarności z jednej strony daje młodym ludziom możliwość zdobywania wiedzy i doświadczenia, a także budowania poczucia solidarności z innymi i działania na rzecz społeczeństwa europejskiego we własnym kraju. Z drugiej strony jest to ciekawa propozycja dla tych, którzy znają języki obce i chcieliby sprawdzić, jak działają ochotnicze straże pożarne w innych krajach europoejskich. Także dla osób z zagranicy interesującym doświadczeniem będzie przyjechać do Polski jako wolontariusze i zobaczyć, jak działają struktury takiej organizacji – powiedział Joseph Jamar.

Na pytanie o system dopasowania wolontariuszy do instytucji, które będą ich potrzebowały, odpowiedział, że podczas rejestracji zgłaszający określają swoje zainteresowania, a system automatycznie dopasuje organizację do profilu wolontariusza. Dodał też, że to aplikanci decydują, czy chcą być wolontariuszami, czy zdobywać doświadczenie zawodowe i czy ma się to odbywać w ich kraju, czy też poza nim. ‒ Z cał? pewno?ci? nie jest naszym celem wysy?anie m?odych ludzi do gaszenia po?ar?w, ale skierowanie do zapobiegania ich powstawaniu i?ewentualnie usuwaniu skutk?w. Podobnie b?dzie w?przypadku kataklizm?w, jak np. trz?sienia ziemi, cz?onkowie EKS mieliby bra? udzia? w?odbudowie i?pomocy poszkodowanym ??poda? przyk?ady Joseph Jamar. Nie zabrak?o pytania o?finansowanie dzia?a? m?odych ludzi. ??W ramach wolontariatu KE pokrywa? b?dzie koszty podr??y, a?organizacja przyjmuj?ca zapewni zakwaterowanie, wy?ywienie i?by? mo?e drobne kieszonkowe. Komisja Europejska pokrywa te? koszty zwi?zane ze szkoleniami, np. j?zykowymi. Natomiast w?przypadku drugiego strumienia, czyli zawodowego, m?odzi ludzie otrzymywa? b?d? wynagrodzenie wynikaj?ce z?umowy o?prac? ??poinformowa? koordynator EKS.

Z pewnością nie jest naszym celem wysyłanie młodych ludzi do gaszenia pożarów, ale skierowanie do zapobiegania ich powstawaniu i ewentualnie usuwaniu skutków. Podobnie będzie w przypadku kataklizmów, jak np. trzęsienia ziemi, członkowie EKS mieliby brać udział w odbudowie i pomocy poszkodowanym – podał przykłady Joseph Jamar. Nie zabrakło pytania o finansowanie działań młodych ludzi. ‒ W ramach wolontariatu KE pokrywać będzie koszty podróży, a organizacja przyjmująca zapewni zakwaterowanie, wyżywienie i być może drobne kieszonkowe. Komisja Europejska pokrywa też koszty związane ze szkoleniami, np. językowymi. Natomiast w przypadku drugiego strumienia, czyli zawodowego, młodzi ludzie otrzymywać będą wynagrodzenie wynikające z umowy o pracę – poinformował koordynator EKS.

Na zakończenie Waldemar Pawlak wręczył Josephowi Jamarowi hełm paradny polskich strażaków ochotników. W tym samym numerze „Strażaka” zamieszczamy ciekawą rozmowę Josepha Jamara i Waldemara Pawlaka, którą odbyli w przeddzień spotkania dyplomaty ze strażakami (str. 14–16). O Europejskim Korpusie Solidarności pisaliśmy także w grudniowym wydaniu naszego miesięcznika („Strażak” 12/2016).




Obrazy
fot. Paweł Polimirski

newsletter
sonda:
Czy strażacy w Twojej OSP ćwiczą musztrę?

- Tak, regularnie

- Tak, przed ważnymi wydarzeniami

- Tak, sporadycznie

- Nie ćwiczymy musztry