fot. Adam Dowgiałło
To nie film sensacyjny
Zadania, jak żywcem wyjęte z filmów sensacyjnych, czekały na uczestników mistrzostw w Barczewie.

Mistrzostwa, których organizatorami byli: Ochotnicza Straż Pożarna w Barczewie, Stowarzyszenie Joannici Dzieło Pomocy oraz Oddział Wojewódzki ZOSP RP w Olsztynie, odbyły się w dniach 20 –22 czerwca. Zgodnie z ideą przyświecającą organizatorom, wszelkie zebrane fundusze przeznaczane zostały na przygotowanie tego wydarzenia oraz zapewnienie atrakcyjnych pozoracji. W tegorocznych mistrzostwach wystartowało trzydzieści ekip z całego kraju, w tym dziesięć zespołów ochotniczych straży pożarnych oraz takich podmiotów, jak: PCK, joannici, straż miejska, WOPR, Fundacja Ratujmy Życie, szkoły i uczelnie medyczne.

W tym roku na uczestników czekało aż dwadzieścia różnorodnych konkurencji. Jedna z nich nosiła nazwę „6 stóp pod ziemią”. Zespoły zmagały się z dramatyczną i niebezpieczną sytuacją – oto dwóch młodych mężczyzn próbowało zakopać żywcem człowieka, gdy zespół ratowników przybył na miejsce akcji, bandyci uciekali do lasu. Oswobodzony mężczyzna okazał się obcokrajowcem (pozorantem był rodowity Szwed).

/.../

Zupełnie inaczej, acz niemniej interesująco wyglądało zadanie „Samochód w rzece”. Zespół musiał się zmierzyć ze skrajnie trudnym terenem, pogodą i wodą. Samochód wyleciał z trasy i spadł po stromej, kilkumetrowej skarpie do rzeki.

/.../

Impreza od początku istnienia ma charakter otwarty i może się zgłosić każdy zespół, który chce spróbować swoich sił w konkurencjach profesjonalnie zorganizowanej imprezy ratowniczej.



Cały artykuł można przeczytać w papierowym wydaniu "Strażaka" nr 8/2014.




Obrazy
fot. Adam Dowgiałło

newsletter
sonda:
Czy strażacy w Twojej OSP ćwiczą musztrę?

- Tak, regularnie

- Tak, przed ważnymi wydarzeniami

- Tak, sporadycznie

- Nie ćwiczymy musztry