19 poszkodowanych, w tym strażacy

Do groźnego pożaru doszło w Paterku niedaleko Nakła nad Notecią (pow. nakielski). Obrażenia odnieśli m.in. strażacy.

Walka z pożarem na terenie firmy zajmującej się przetwarzaniem odpadów ropopochodnych trwała ponad sześć godzin - informuje portal Gazeta.pl. W akcji gaśniczej udział wzięły 22 zastępy straży pożarnej.

Pożar zauważono w środę o godz. 11.40. Zagrożenie rozprzestrzenieniem się ognia było duże, dlatego do gaszenia skierowano aż 80 strażaków z OSP i PSP. Na miejscu zdarzenia pojawiła się też policja, prokurator i przedstawiciele Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

- Pogotowie musiało udzielić pomocy aż 19 poszkodowanym - powiedział mł. bryg. Sławomir Murawski, rzecznik komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Nakle nad Notecią. Dodał, że niegroźne obrażenia odniosło trzech strażaków. - Jeden podtruł się dymem, drugi ma oparzenie oka, a trzeci skręcił nogę - oznajmił.

Poszkodowanych zostało 16 pracowników firmy. 14 z nich udzielono pomocy na miejscu. Jedna osoba silnie zatruła się dymem i została przewieziona do szpitala w Nakle, a inna poparzyła sobie oko i trafiła do szpitala w Bydgoszczy.

Przyczynę zaprószenia ognia najprawdopodobniej ustali biegły.



newsletter
sonda:
Czy strażacy w Twojej OSP ćwiczą musztrę?

- Tak, regularnie

- Tak, przed ważnymi wydarzeniami

- Tak, sporadycznie

- Nie ćwiczymy musztry