Autokar najechał na tył ciężarówki

14 osób zostało rannych w wypadku Polskiego Busa na autostradzie A4.

Do wypadku doszło w sobotę około godziny 9. Autobus jadący z Gdańska do Rzeszowa najechał na tył ciężarówki, która stała przed sygnalizacją świetlną w Jadownikach (pow. brzeski). Autobus prawdopodobnie jechał z prędkością dozwoloną w terenie zabudowanym.

Ranni byli sukcesywnie przewożeni do pobliskich szpitali. Jedna osoba, obywatelka Ukrainy, z poważnymi obrażeniami nóg została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Krakowie. Niestety konieczna okazała się amputacja.
Wśród poszkodowanych znalazł się też obywatel Malezji i dwie Słowaczki.

Autokarem podróżowało 56 osób plus kierowca. Samochód został zmiażdżony w prawej przedniej części. Uwalnianie pasażerów zajęło strażakom, którzy pojawili się na miejscu po kilku minutach, około pół godziny. - Musieliśmy użyć specjalistycznego sprzętu do rozcinania blach - powiedział Piotr Słowiak z brzeskiej straży pożarnej.
Pasażerowie, którzy nie ulegli obrażeniom, w pobliskiej remizie czekali na transport do Krakowa.

Autostrada A4 po wypadku przez sześć godzin była zablokowana.

37-letni kierowca przyznał, że zasnął za kierownicą, a gdy się ocknął było już za późno na jakikolwiek manewr. Mężczyzna był trzeźwy. Badanie krwi ma wykazać, czy znajdował się pod wpływem narkotyków.



www.polskieradio.pl


www.autokrata.pl



newsletter
sonda:
Czy strażacy w Twojej OSP ćwiczą musztrę?

- Tak, regularnie

- Tak, przed ważnymi wydarzeniami

- Tak, sporadycznie

- Nie ćwiczymy musztry