|
Najbliższe cztery miesiące są dla strażaków ochotników czasem, gdy mogą postarać się o to, by uzyskać pieniądze dla swojej jednostki. Odebrać skarbowi państwa i zasilić nimi kasę OSP. A wszystko to zgodnie z prawem i z pełną aprobatą urzędu skarbowego. Myślę oczywiście o 1 procencie podatku, który podatnicy, czyli większość z nas, płacą od dochodów. Nadszedł nowy rok, a wraz z nim obowiązek rozliczenia się z fiskusem z uzyskanych w minionym roku dochodów. Mamy na to czas do końca kwietnia, ale jak praktyka pokazuje, część podatników chce to mieć jak najszybciej z głowy i składa stosowny PIT w urzędzie skarbowym wcześniej. Jednak, żeby za kilka miesięcy mieć efekty, trzeba nad tym popracować już teraz, zanim ludzie gremialnie zaczną dostarczać urzędom skarbowym PIT z rozliczeniem za 2008 rok. Niejeden wypełniający zeznanie podatkowe dochodząc do rubryki „Wniosek o przekazanie 1 % podatku należnego na rzecz organizacji pożytku publicznego” zastanawia się co tu wpisać, a nie bardzo wiedząc o co chodzi lub na jaką organizację zdecydować się, nie wpisuje nic. Postarajmy się, by w tym miejscu jak najczęściej pojawiała się nazwa konkretnej OSP lub Związek Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej. Trzeba jednak wiedzieć, że pieniądze będące równowartością 1 procenta podatku można podarować tylko organizacjom pożytku publicznego. Taki status ma Związek OSP RP i część ochotniczych straży pożarnych, ale nie wszystkie. Druhowie z jednostek będących organizacjami pożytku publicznego zapewne znają numer, pod którym ich OSP wpisana jest do Krajowego Rejestru Sądowego i podadzą go wszystkim, których będą zachęcać do zadysponowania dla nich owego jednego procenta. Jeśli OSP nie jest organizacją pożytku publicznego, też nic straconego, bo jest nią Związek OSP RP i ma numer KRS 00001162112. Ktoś, kto chce przeznaczyć swoje pieniądze dla znanej sobie, wybranej straży pożarnej może wpisać w PIT, w rubryce „Wniosek o przekazanie 1% podatku należnego na rzecz organizacji pożytku publicznego” – Związek OSP RP i numer jego KRS, a w rubryce „Informacje uzupełniające” nazwę i adres ochotniczej straży pożarnej, którą chce wspomóc, zarządu oddziału gminnego, powiatowego lub wojewódzkiego Związku, a pieniądze będą im przekazane. Ważne jednak, żeby rozmawiać z sąsiadami o tym co robi dana jednostka, na co potrzebuje pieniędzy i zachęcać do przekazania jej owego 1 procenta podatku, a następnie zaprosić do remizy, powiedzieć ile pieniędzy przekazali mieszkańcy i na co zostały wydane. Podobnie, gdy o środki na swą działalność zabiegają zarządy oddziałów Związku OSP RP. Dobrą okazją ku temu są odbywające się na początku roku zebrania OSP, wizyty w domach połączone ze składaniem życzeń noworocznych i przekazywaniem kalendarzy, czy utrwalone od dawna w tradycji niektórych regionów odwiedziny strażaków-kolędników. Warto rozmawiać o tym z osobami korzystającymi z centrów internetowych działających w remizach. I jeszcze jedno. Trzeba mówić ludziom, że to ich nic nie kosztuje, że tych pieniędzy i tak nie zatrzymają w swoich kieszeniach, bo weźmie je urząd skarbowy i przekaże do budżetu państwa. Więc może lepiej oddać je straży, która jest blisko i lepiej niech kupi za te pieniądze potrzebny sprzęt pożarniczy, bo w razie pożaru, czy wypadku strażacy będą mogli skuteczniej pomagać poszkodowanym. A nigdy nie wiadomo kogo nawiedzi czerwony kur, kto stanie się ofiarą wypadku drogowego, komu wichura lub powódź zniszczy domostwo. W tym roku, podobnie jak w poprzednim, przekazanie pieniędzy OSP nie wymaga żadnej dodatkowej fatygi. To ogromne ułatwienie. Nie trzeba już chodzić na pocztę lub do banku, wpłacać kwoty wyliczonej jako 1 procent, a następnie, jeśli była nadpłata, czekać na zwrot pieniędzy przez urząd skarbowy. Teraz wystarczy wypełnić PIT (co i tak trzeba zrobić), w odpowiednich rubrykach wpisać nazwę OSP lub Związek OSP RP, a urząd skarbowy załatwi resztę. Druhowie! Warto podjąć trud przekonywania ludzi, żeby pieniądze, które mogą zadysponować organizacji pożytku publicznego, przekazali Wam. Informacja o tym, jak straże pożarne pomagają ludziom i z jakimi problemami borykają się oraz ułatwienia związane z przekazaniem pieniędzy robią swoje. Coraz więcej podatników przeznacza 1 procent swojego podatku na pomoc dla OSP. Świadczą o tym wpłaty. W zeszłym roku, z rozliczenia podatku za 2007 rok do Związku OSP RP wpłynął 1 mln 386 tys. zł, z tego ponad 1 mln zł do wskazanych przez podatników OSP. Z rozliczenia za rok 2006 wpłynęło 394 tys. zł, za rok 2005 – 299 tys. zł, a za rok 2004 – 143.550 zł. W 2008 roku najwięcej pieniędzy dla OSP przekazali podatnicy z województw: śląskiego – 147.362 zł, mazowieckiego – 130.861 zł, wielkopolskiego – 116.389 zł. Z rozliczeń 2004 roku, gdy po raz pierwszy była możliwość przekazywania 1 proc. podatku na organizacje pożytku publicznego w województwie śląskim przeznaczono dla OSP tylko 10.407 zł. Ponad 10-krotny wzrost wpłat jest wynikiem działań prowadzonych przez tamtejszych druhów. Ale jest też druga strona medalu, wciąż są gminy, z których nikt nie wspomógł straży ani 1 złotówką. Czy powinniśmy mieć o to żal tylko do mieszkańców? świt |