|
– To jest motopompa, a to trójnik, a czujecie jak leci woda przez węża – w ten sposób druhny i druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Chorzępowie (woj. wielkopolskie) pokazywali sprzęt strażacki niewidomym dzieciom. Już po raz drugi w tym roku OSP z Chorzępowa gościła u siebie niezwykłych gości – niewidome dzieci. Goście to wychowankowie Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego dla Słabowidzących i Niewidomych z Owińsk koło Poznania. Dzieci przyjechały na trzydniową „zieloną szkołę” do Nadleśnictwa Sieraków, gdzie znajduje się pierwsza i jedyna dotychczas ścieżka dydaktyczna dla osób słabowidzących i niewidomych. W sobotnie deszczowe popołudnie w strażackiej remizie odbyło się spotkanie integracyjne. Nikomu z jego uczestników nie przeszkadzała brzydka pogoda. Goście z Owińsk z ogromną radością i zaciekawieniem oglądali dotykiem sprzęt strażacki. – To jest motopompa, a to trójnik – opowiadała Lidia, członkini dziewczęcej MDP. – Chodźcie, obejrzymy samochód i jego wyposażenie, zachęcała dzieci Ewelina, inna młoda adeptka pożarnictwa. Po obejrzeniu całego sprzętu gaśniczego nie zabrakło prawdziwej strażackiej akcji. Angelika, Monika, Marika, Magda, Oskar, Karol, Piotruś i Mateusz wspólnie z gospodarzami w błyskawicznym tempie w pełnym umundurowaniu wsiedli do samochodu i pojechali do pożaru, który oczywiście samodzielnie gasili. – Bardzo się cieszymy, że mogliśmy przejechać się prawdziwym wozem strażackim, usłyszeć pracę motopompy i poczuć jak leje się woda z grubego, strażackiego węża, który trzymaliśmy. To dla nas wielka przygoda i chociaż pożar, do którego jechaliśmy, był na niby, to i tak było to dla nas niesamowite przeżycie – opowiadały dzieci. Wszyscy udali się do pobliskiej świetlicy, gdzie czekała na gości kolejna niespodzianka. Druhny, druhowie oraz przedstawicielki Koła Gospodyń Wiejskich wraz z miejscowymi dziećmi przygotowały ogromną ilość ciasta, z którego wszyscy za pomocą wałków i foremek lepili najprzeróżniejszego kształtu ciasteczka. Podczas oczekiwania na przepyszne łakocie, które wypiekały się w piekarniku, odbył się konkurs z wiedzy o pożarnictwie i o lesie, przygotowany przez chorzępowskie dzieci i młodzież. Po konkursie i konsumpcji pysznych ciastek przyszedł czas na rozdanie nagród. Dzieci z Owińsk również wręczyły wszystkim prezenty. Dziękując za spotkanie strażakom niewidomi wręczyli samodzielnie wykonaną z gliny świnkę skarbonkę, życząc aby jak najszybciej się zapełniła, żeby można było zakupić najbardziej potrzebny sprzęt strażacki. Spotkanie zakończyło się ogniskiem, a podczas pieczenia kiełbasek padły obietnice, że w czasie następnego, wiosennego spotkania odbędą się prawdziwe integracyjne zawody strażackie. Wydawałoby się to niemożliwe, a jednak. Wystarczy odrobina chęci i zaangażowania osób, których do organizacji takich spotkań nie brakuje, żeby można było uszczęśliwić dzieci dotknięte tak strasznym kalectwem. – Wiemy, że dla nich to niesamowite i niezapomniane przeżycie. Dla nas natomiast najważniejsze jest móc zobaczyć uśmiech na ich twarzach – stwierdził naczelnik OSP w Chorzępowie Mirosław Mazgajski. Strażacy zadeklarowali, że takich spotkań będzie więcej. Honorata Ogonowska-Chrobrowska Fot. Monika Ogonowska |