Redakcja
Kontakt
Strażak
Prenumerata
Ceny reklam i ogłoszeń
Wrzesień 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Sierpień 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Lipiec 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Czerwiec 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Maj 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Archiwum
Kwiecień 2009
Marzec 2009
Luty 2009
Styczeń 2009
Grudzień 2008
Listopad 2008
Październik 2008
Wrzesień 2008
Sierpień 2008
Lipiec 2008
Czerwiec 2008
Maj 2008
Kwiecień 2008
Marzec 2008
Luty 2008
Styczeń 2008
Grudzień 2007
Listopad 2007
Październik 2007
Wrzesień 2007
Sierpień 2007
Lipiec 2007
Czerwiec 2007
Maj 2007
Kwiecień 2007
Marzec 2007
Luty 2007
Styczeń 2007
Wcześniejsze numery

Wypadki samochodów osobowych PDF Drukuj E-mail

Duże niebezpieczeństwo w komunikacji drogowej powoduje, że zapotrzebowanie na działania ratownicze w obrębie dróg wciąż nie słabnie, a oczekiwania wobec ratowników są coraz większe.

 O zagrożeniu, jakie występuje na naszych drogach świadczy fakt, że podczas kilkudziesięciu tysięcy zdarzeń, jakie mają miejsce w ciągu roku, ginie kilka tysięcy osób, a kilkadziesiąt tysięcy zostaje rannych (wielu z nich do końca życia staje się niepełnosprawnymi).

Image
17.07.2008 r. Kamienica (pow. tucholski) rozbity samochód zakryto kocem. We wnętrzu leży martwa osoba. Trwa oczekiwanie na przyjazd prokuratora.

Według statystyk Komendy Głównej Policji w latach 2000-2007 średnio przypadało około 51,7 tys. wypadków na rok, w których traciło życie około 5,7 tys. osób, a rannych zostawało niemal 65 tys. ich uczestników. Rosnąca wciąż liczba pojazdów, nadal zły stan wielu dróg oraz pośpiech i brawura kierowców, a także nader częste przypadki prowadzenia przez nich pojazdów – pomimo zaostrzonych kar – po spożyciu alkoholu, to główne czynniki powodujące tak wielką liczbę zdarzeń, z tak znaczną liczbą ofiar. Przy czym ze statystyk1 wynika, iż sprawcami około 20 proc. wypadków są zazwyczaj piesi, a około 80 proc. prowadzący pojazdy.

Tak duże niebezpieczeństwo w komunikacji drogowej powoduje, że zapotrzebowanie na działania ratownicze w obrębie dróg wciąż nie słabnie, a oczekiwania wobec ratowników są coraz większe. Uczestnicy ruchu w sytuacjach zagrożenia liczą na fachową i kompetentną pomoc ze strony funkcjonariuszy służb, instytucji i organizacji, które są zobowiązane do jej niesienia. Dlatego jako strażacy winniśmy się wciąż doskonalić, między innymi korzystając z naszej coraz bogatszej praktyki.

Pełna wersja artykułu dostępna w formie papierowej. Aby zaprenumerować naszą gazetę kliknij...

< Poprzedni   Następny >
Popularne
 
 

Created by Internetowy Instytut Informacji @ 2007