Redakcja
Kontakt
Strażak
Prenumerata
Ceny reklam i ogłoszeń
Wrzesień 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Sierpień 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Lipiec 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Czerwiec 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Maj 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Archiwum
Kwiecień 2009
Marzec 2009
Luty 2009
Styczeń 2009
Grudzień 2008
Listopad 2008
Październik 2008
Wrzesień 2008
Sierpień 2008
Lipiec 2008
Czerwiec 2008
Maj 2008
Kwiecień 2008
Marzec 2008
Luty 2008
Styczeń 2008
Grudzień 2007
Listopad 2007
Październik 2007
Wrzesień 2007
Sierpień 2007
Lipiec 2007
Czerwiec 2007
Maj 2007
Kwiecień 2007
Marzec 2007
Luty 2007
Styczeń 2007
Wcześniejsze numery

W imię dobra wspólnego PDF Drukuj E-mail

Czy strażak ochotnik ma pełne i niczym nieskrępowane prawo do wykonywania swoich powinności w ramach OSP? Niby tak, ale w praktyce bywa z tym różnie.

W czasach dominacji państwowej własności w gospodarce oraz obowiązywania polityki „pełnego zatrudnienia”, czyli praktycznie przerostów w zatrudnieniu, możliwości odejścia od stanowiska pracy były wręcz nieograniczone. Zwalnianie pracowników na zebrania, spotkania, mecze czy na przykład strażaków ochotników do pożaru lub na zawody, nie nastręczało żadnych trudności. Niepisana, acz powszechnie stosowana zasada, „czy się stoi czy się leży, (ileś tam) się należy”, odzwierciedlała istotę myślenia o dyscyplinie i wydajności pracy.

Biznes dla każdego

Starosta powiatu oleśnickiego Zbigniew Potyrała podczas swojej wizyty w Niemczech zwrócił uwagę na dwa aspekty funkcjonowania tamtejszej straży pożarnej. Przede wszystkim u naszych sąsiadów przynależność do braci strażackiej jest formą nobilitacji. Ubiegają się o to ludzie cieszący się społecznym uznaniem i poważaniem. Oczywiście ich praktyczne wsparcie jako strażaków bywa znikome lub wręcz żadne. Przynależność do struktur straży pożarnej ma bowiem nierzadko wymiar symboliczny. Natomiast – i to jest ważne – wiąże się ona z pewną formą lobbingu i wspierania organizacji strażackiej przez ludzi znanych i ważnych. Obecność w szeregach strażaków ludzi zasłużonych dla miasta czy gminy, nobilituje samą organizację. I o to chodzi.

Poza tym, jak podkreśla starosta oleśnicki, niemieckie przedsiębiorstwa, które oddają swoich ludzi do straży pożarnej, płacą niższe składki obowiązkowe z tytułu ochrony pożarowej. I to jest dla przedsiębiorców argument najbardziej przekonujący, bo finansowy, do zatrudniania i zwalniania w razie potrzeby, pracowników – strażaków. Po prostu mieć strażaków w swojej załodze to dla nich, z wielu względów, dobry interes.

Pełna wersja artykułu dostępna w formie papierowej. Aby zaprenumerować naszą gazetę kliknij... 

Następny >
Popularne
 
 

Created by Internetowy Instytut Informacji @ 2007