|
Oddział Gminny Związku Ochotniczych Straży Pożarnych w Łukowie w sposób wyjątkowo uroczysty uczcił 35-lecie swojej działalności. Jego osiągnięcia dawały ku temu podstawę. Podmiejska gmina Łuków (pow. łukowski) znacznie bardziej niż gminy wiejskie powiatu jest narażona na różnorodne zagrożenia. Tutaj częściej wybuchają pożary, tutaj też z większą częstotliwością interweniują strażacy przy innych zdarzeniach losowych, chociażby wypadkach drogowych. Wysoki wskaźnik zagrożeń był od wielu lat głównym „drogowskazem” dla tamtejszych druhów. Uważali oni słusznie, że jednostka ratowniczo-gaśnicza Państwowej Straży Pożarnej w Łukowie nie zapewni sama skutecznej ochrony miasta, a tym bardziej gminy, więc czynili, co w ich mocy, by umacniać ochotnicze straże pożarne, a tym samym cały oddział gminny. Efekty można wyliczać długo. W trzydziestopięcioleciu zmieniła się niemal całkowicie baza lokalowa. Praktycznie każda remiza została zmodernizowana lub wyremontowana. Wybudowano nowe strażnice w Gręzówce, Gołaszynie, Strzyżewie, Turzych Rogach i Wólce Świętkowej. Rozbudowano remizy w Dąbiu, Sięciaszce i Zalesiu. W chwili tworzenia oddziału w gminie były trzy samochody. Teraz jest ich osiem. Została też wymieniona duża część motopomp. Dzisiaj straże dysponują nie tylko sprawnymi motopompami M 8/8, ale też pompami pływającymi i szlamowymi. Siłą oddziału łukowskiego są bez wątpienia ludzie. W szesnastu ochotniczych strażach pożarnych działa 430 druhów. Zarząd oddziału dba, aby wszyscy byli właściwie wyposażeni, wyszkoleni i przygotowani do działań. W każdym roku jest uzupełniany sprzęt i osobiste wyposażenie strażaków. Druhów kieruje się też na organizowane przez PSP i Związek OSP RP kursy. W gminie corocznie odbywają się zawody sportowo-pożarnicze i gminne manewry na wybranych obiektach. Czuwa nad tym zarząd kierowany przez prezesa Wiktora Osika i komendanta gminnego OSP Janusza Pawlaka, który jest (jak dotąd jedynym w powiecie) komendantem gminnym ochrony przeciwpożarowej. Osiągnięcia oddziału byłyby na pewno skromniejsze, gdyby nie istniała tam więź z władzami samorządowymi gminy, a szczególnie z wójtem Kazimierą Goławską. Oddział istnieje tak długo jak gmina, a gmina funkcjonuje tyle lat, ile kieruje nią pani wójt. Kazimiera Goławska z chwilą utworzenia tej jednostki administracyjnej w 1973 r. została powołana na stanowisko naczelnika gminy. Po reformie wprowadzającej urząd wójta i pierwszych wyborach zmieniła tylko swój tytuł. Minęło 35 lat, a Kazimiera Goławska, co pokazywały wszystkie kolejne wybory, cieszy się wielkim szacunkiem i uznaniem mieszkańców gminy. Wieloletnia współpraca z tym samym szefem rozumiejącym od początku problemy strażackie, musiała przynosić konkretne efekty. Uroczyste obchody jubileuszu zorganizowano w Gołaszynie. Wieś chciała je wykorzystać, aby bardziej wzbogacić swój własny jubileusz. Otóż Gołaszyn świętuje w tym roku 560 rocznicę swojego istnienia. Jak podkreślają z dumą tamtejsi mieszkańcy, informacja o ich miejscowości pojawiła się w 1448 r. w Kodeksie Dyplomatycznym Małopolski. Mowa jest w niej o tym, że jest to wieś szlachecka założona przez szlachtę mazurską, która otrzymała tu nadanie ziemskie od króla. Święto przejdzie do bogatej historii wsi, miejscowej OSP i do rejestru najważniejszych wydarzeń w życiu całego oddziału gminnego. Oddział w tym dniu otrzymał bowiem swój sztandar, który podczas uroczystości został udekorowany przyznanym oddziałowi brązowym medalem „Za zasługi dla pożarnictwa”. Wręczenia i dekoracji dokonał wiceprezes Zarządu Głównego Związku OSP RP Marian Starownik, jednocześnie prezes Zarządu Oddziału Wojewódzkiego ZOSP RP w Lublinie. Medalami „Za zasługi dla pożarnictwa” wyróżniono też ochotnicze straże pożarne w Sięciaszce, Turzych Rogach i Zalesiu. Nie zabrakło odznaczeń dla zasłużonych strażaków. Srebrnymi Krzyżami Zasługi zostali odznaczeni: Wac³aw Bednarczyk, Eugeniusz M¹dry, Witold Sad³o i Jerzy Szczygie³, a Br¹zowymi Krzy¿ami Zas³ugi: Zygmunt Go³awski, Franciszek Rola i Zenon Trzciñski. Wielu innych otrzymało medale i odznaki korporacyjne. Trwałymi pamiątkami w Gołaszynie po uroczystości będą: lekki samochód gaśniczy magirus przekazany miejscowym strażakom oraz obelisk z tablicą pamiątkową informującą o okresie powstawania tej wsi. Podczas uroczystości nie brakowało gratulacji i podziękowań. Oprócz podziękowań od wysokich rangą zaproszonych gości można było usłyszeć podziękowania od prezesa Zarządu Oddziału Gminnego ZOSP RP Wiktora Osika skierowane do wszystkich strażaków ochotników w gminie. Powiedział on między innymi: – Mam przyjemność podziękować wam za te 35 lat służby naszemu społeczeństwu. Warto dodać – służby pod jego kierownictwem. Prezes Wiktor Osik kieruje tym oddziałem przez 35 lat, od samego początku. Stefan Todorski Fot. archiwum ZOGm. ZOSP RP w Łukowie |