|
Ochotnicze straże pożarne zawsze dużą wagę przywiązywały do zachowania tradycji, upowszechniania kultury narodowej, kultywowania patriotyzmu i umacniania polskości. Tę rolę, obok wykonywania coraz bardziej złożonych działań gaśniczych, pełnią także obecnie. We wrześniu 2008 roku Związek Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej dla upamiętnienia 90. rocznicy odzyskania przez naszą ojczyznę niepodległości, po ponad120 latach zniewolenia przez zaborców, zorganizował koncert w wykonaniu strażackich orkiestr dętych oraz konferencję naukową, podczas której badacze historii Polski i dziejów OSP wypowiadali się na temat udziału straży pożarnych w walce o niepodległość oraz ich wpływu na środowiska, w których działają. Krakowski Rynek, pełen nie tylko mieszkańców tego królewskiego grodu, ale także turystów z kraju i z zagranicy, był miejscem, gdzie muzyka, taniec i śpiew w wykonaniu 24 orkiestr dętych OSP występujących w towarzystwie majoretek oraz 7 zespołów artystycznych przyciągały uwagę obecnych tam ludzi. Wybór Krakowa ma wymowę symboliczną. Ta dawna stolica jest symbolem polskości, miejscem wspaniałego rozwoju kultury i nauki. Z krakowskich Oleandrów wyruszyła w marsz ku wolności Pierwsza Kadrowa Józefa Piłsudskiego.  Kameralny Chór Mieszany Cantus śpiewał podczas mszy św. w Kościele Mariackim Koncert poprzedziła msza św. dziękczynna za 90-lecie wolności naszej ojczyzny. W Bazylice Mariackiej odprawił ją ks. infułat Bronisław Fidelus Uczestniczyli w niej członkowie orkiestr i zespołów, które kilka godzin później wystąpiły na Rynku. Chór Cantus uświetnił liturgię śpiewem. Ks. infułat Bronisław Fidelus powiedział o strażakach, że są jedyną formacją, która nigdy nie ugięła się i zawsze była obecna w Kościele, uczestniczyła w świętach i uroczystościach religijnych. – Módlmy się dziękując za odzyskanie niepodległości. Polska nie zginęła, mimo że była podzielona. Dziękujmy Panu Bogu, że jesteśmy razem. Mamy jedność narodową, bo łączy nas tradycja, język i religia – powiedział.   Orkiestra OSP Stryszawa Występ zgromadził liczną widownię. Ludzie słuchali, oglądali dziewczęta ubrane w efektowne kostiumy i wykonujące w rytm muzyki układy choreograficzne, podziwiali stroje ludowe członków zespołów artystycznych. Szczególnie dostojnie prezentował się Zespół Folklorystyczny „Wrzosowianie” występujący w strojach szlacheckich, który przez cały czas trwania koncertu obecny był tuż przy scenie. Występy podobały się, a publiczność nagradzała je brawami. Rozpoczęcie koncertu obwieścił punktualnie o godzinie 16 „Hejnał krakowski” odegrany na Wieży Mariackiej przez trębacza z Orkiestry OSP Chocznia. Następnie kilkuset muzyków zagrało nasz hymn narodowy „Jeszcze Polska nie zginęła”, a śpiewali go razem członkowie wszystkich zaproszonych zespołów i ludzie zgromadzeni na Rynku. Równie dostojnie brzmiały: hymn Związku OSP RP „Rycerze Floriana” i pieśń „Gaude Mater Polonia”, którą z orkiestrami zaśpiewał Kameralny Chór Mieszany Cantus. Pięknie wykonana została przez solistów Barbarę Maj i Remigiusza Łukomskiego ulubiona pieśń papieża Polaka „Barka”, pieśń wywołująca u wielu z nas wzruszenie i przypominająca rodaka, z którego jesteśmy dumni.  Majoretki z Orkiestry OSP Płośnica Dalszy repertuar przypominał ważne i ciągle obecne w naszej zbiorowej pamięci wydarzenia, których celem było odzyskanie, a następnie utrzymanie niepodległości: powstania narodowe, walka na frontach pierwszej i drugiej wojny światowej. Mimo że od tamtego czasu minęło wiele lat, że w dorosłe życie wchodzą pokolenia, dla których jest to już tylko historia, piosenki nawiązujące do tego czym żyli nasi przodkowie są znane i chętnie śpiewane. Dobrze, że utwory takie jak: „Rozkwitały pąki białych róż”, „Ułani, ułani”, czy odnoszące się do bliższych nam czasów „Pierwsza Brygada”, „Rozszumiały się wierzby płaczące”, „Czerwone maki na Monte Casino” przekazywane są w tradycji rodzinnej i śpiewane na koncertach takich, jak ten w Krakowie, zorganizowany przez Związek Ochotniczych Straży Pożarnych RP. W repertuarze nie zabrakło piosenek opowiadających o różnych zakątkach naszego kraju. Grano i śpiewano „Płynie Wisła płynie” i „Piękna nasza Polska cała”. Krakowiaków ucieszyła pieśń patriotyczna „Jak długo na Wawelu”, warszawiaków „Polonez warszawski”, a mieszkańców Podhala wiązanka piosenek góralskich. Na zakończenie wszyscy razem z zespołami artystycznymi, przy dźwiękach orkiestr śpiewali „Szła dzieweczka do laseczka” i „Orkiestry dęte”. Prezydent Krakowa prof. Jacek Majchrowski podziękował strażakom, że zechcieli właśnie w tym mieście uczcić rocznicę odzyskania niepodległości. Zwrócił uwagę na rolę, jaką strażacy odegrali w walkach o niepodległość. Przypomniał, że na krakowskim Rynku rozbrojone zostały pierwsze oddziały austriackich okupantów.  Na uroczystym koncercie obecni byli przedstawiciele Związku OSP RP: wiceprezes Teresa Tiszbierek, członek Prezydium Zarządu Głównego, prezes Zarządu Oddziału Wojewódzkiego Województwa Małopolskiego Czesław Kosiba, przewodniczący Komisji Kultury Zarządu Głównego Stanisław Zając.  Majoretki z Orkiestry OSP Płośnica  Dyryguje Mirosław Chilmanowicz Państwową Straż Pożarną reprezentowali: zastępca komendanta wojewódzkiego bryg. Józef Galica i zastępca komendanta miejskiego st. kpt. Stanisław Nowak. Obaj udzielili pomocy w zorganizowaniu imprezy. Pomoc medyczną zabezpieczała grupa ratowników z OSP Pcim.} Jedna z koncertujących orkiestr przybyła z Tenczyna (gmina Lubień, woj. małopolskie). Istnieje od 1927 roku. Od dwóch lat zajmuje pierwsze miejsce w powiecie myślenickim. Gra w niej 45 osób i wciąż przybywają nowi, którzy uczą się grać. Najmłodszy jest 9-letni Marcin Rekucki, zaczął grać w orkiestrze 3 lata temu. Za najważniejszy swój występ orkiestra uważa koncert dla Jana Pawła II w Auli Pawła VI w Watykanie. Muzycy uważają, i¿ bardzo dobrze stało się, że zorganizowano koncert z okazji tak ważnej rocznicy i czują się zaszczyceni, mogąc wziąć w nim udział. Przy okazji społeczeństwo dowiaduje się o strażackich orkiestrach i zespołach artystycznych, a jest się czym pochwalić.  Zaspół Pogranicze Tekst i zdjęcia: Anna Świtalska |