|
Krajobraz wsi i małych miast, obok jednorodzinnych budynków mieszkalnych i obiektów gospodarczych, w coraz większym stopniu wpisują się zabudowania magazynowe, produkcyjne, usługowe, obiekty użyteczności publicznej, a także wielorodzinne budynki mieszkalne. Polskie prawo nakazuje, aby budowle te dostosować do licznych wymagań z zakresu ochrony przeciwpożarowej. Czy wszędzie prawo jest respektowane? Na pewno nie. Kontroli przeciwpożarowych w pomieszczeniach prywatnych (zwłaszcza poza obrębem miast) praktycznie się nie prowadzi. A tam, gdzie brak fachowego nadzoru, tam o niejednej ważnej sprawie nietrudno zapomnieć. Strażacy ochotnicy w kontrolach przeciwpożarowych nie uczestniczą. Mogą jednak, widząc nieprawidłowość, zwrócić właścicielowi źle zabezpieczonych pomieszczeń stosowną uwagę. Mogą też, działając profilaktycznie, przypomnieć właścicielom niewielkich zakładów o ciążących na nich obowiązkach. Podstawowe obowiązki są określone w Rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 21 kwietnia 2006 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów (Dz.U. z 2006 r. nr 80, poz. 563). W rozporządzeniu powyższym jest mowa o tym, że właściciele, zarządy lub użytkownicy budynków oraz placów składowych i wiat (z wyjątkiem budynków mieszkalnych jednorodzinnych) mają obowiązek: utrzymywać urządzenia przeciwpożarowe i gaśnice w stanie pełnej sprawności technicznej i funkcjonalnej, wyposażać obiekty w przeciwpożarowe wyłączniki prądu zgodnie z wymaganiami przepisów techniczno-budowlanych, umieszczać w widocznych miejscach instrukcje postępowania na wypadek pożaru wraz z wykazem telefonów alarmowych, stosować niezbędne, zgodne z Polskimi Normami oznakowania. Odpowiednio oznakowane powinny być między innymi: drogi ewakuacyjne, miejsca usytuowania urządzeń przeciwpożarowych i gaśnic, miejsca usytuowania przeciwpożarowych wyłączników prądu przeciwpożarowe zbiorniki wodne. Oznakowuje się też (w przypadku występowania w budynku) szereg innych, określonych w rozporządzeniu urządzeń technicznych. Stefan Todorski |