Redakcja
Kontakt
Strażak
Prenumerata
Ceny reklam i ogłoszeń
Wrzesień 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Sierpień 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Lipiec 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Czerwiec 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Maj 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Archiwum
Kwiecień 2009
Marzec 2009
Luty 2009
Styczeń 2009
Grudzień 2008
Listopad 2008
Październik 2008
Wrzesień 2008
Sierpień 2008
Lipiec 2008
Czerwiec 2008
Maj 2008
Kwiecień 2008
Marzec 2008
Luty 2008
Styczeń 2008
Grudzień 2007
Listopad 2007
Październik 2007
Wrzesień 2007
Sierpień 2007
Lipiec 2007
Czerwiec 2007
Maj 2007
Kwiecień 2007
Marzec 2007
Luty 2007
Styczeń 2007
Wcześniejsze numery

BEZPIECZNE POGRANICZE PDF Drukuj E-mail
Oceny: / 3
KiepskiBardzo dobry 
Strażacy ochotnicy ze Złotego Stoku (woj. dolnośląskie) i czescy hasici z Bilej Vody współpracują ze sobą już od kilkunastu lat. 

Do tej pory był to głównie doroczny udział  w zawodach sportowo-pożarniczych, które na zmianę odbywały się po obu stronach granicy. Często zabezpieczano także zdążające do Czech pielgrzymki. Spotykano się również przy innych okazjach, ale były to raczej kontakty o charakterze towarzyskim. Z powodów formalnych, prawnych i granicznych nie było możliwe prowadzenie wspólnych akcji ratowniczych.

Bila Voda leży kilka kilometrów od Złotego Stoku, ale dopiero wejście obu państw do strefy Schengen spowodowało, że z jednej miejscowości do drugiej nie trzeba jechać przez odległe przejście graniczne. Kiedy zniknęły bariery na granicznych drogach, pojawiły się nowe możliwości współpracy. Zaczęto rozważać różne projekty, również takie, które mogą być wsparte przez  fundusze unijne.

Prezes ZOGm. ZOSP RP w Złotym Stoku Stanisław Kozdrowski zaprezentował remizę, która w najbliższych latach zostanie  przekształcona  w centrum szkoleniowe dla polskich i czeskich strażaków z przygranicznych powiatów. To obszerny budynek, który OSP otrzymała w 2001 r. po zlikwidowanym zakładzie krawieckim. Trzeba go było dostosować do potrzeb strażaków. Na parterze jest garaż i pomieszczenia na sprzęt ratowniczy i ochronny, a na pierwszym piętrze znajduje się duża świetlica. Odbywają się tam spotkania strażaków, ale często przy stole bilardowym spotyka się młodzież ze środowiskowej drużyny harcersko-pożarniczej.

Image
W remizie w Złotym Stoku powstanie polsko-czeskie centrum szkoleniowe dla strażaków

– Remont remizy powinien rozpocząć się w przyszłym roku – powiedział prezes Stanisław Kozdrowski. – Planujemy wymienić podłogę, okna i ogrzewanie oraz jedną z sal wyposażyć w komputery. Koszt przebudowy i zakupu sprzętu  wyniesie około 100 tys. zł.

Burmistrz Złotego Stoku Stanisław Gołębiowski wyjaśnił, że jest to część  projektu „Europejska Wspólnota Terytorialna” dotycząca bezpieczeństwa pogranicza. Weszły do niego po stronie polskiej powiat Ząbkowice Śląskie i gmina Złoty Stok, a po stronie czeskiej powiat Jeseniki  oraz gmina Bila Voda. W ramach projektu  hasici z  Bilej Vody otrzymają terenowy samochód z dużym zbiornikiem  wody, strażacy z PSP w Ząbkowicach Śląskich  samochód ratowniczo-gaśniczy, a w Złotym Stoku  powstanie wspomniane  centrum szkoleniowe. Wokół są tereny górzyste i samochody muszą mieć odpowiedni napęd, więc nie będą tanie. Mogą kosztować 800 tys. zł, a nawet więcej.

– Po uzupełnieniu sprzętu przewiduje się także prowadzenie wspólnych akcji ratowniczych po obu stronach granicy – dodaje burmistrz Stanisław Gołębiowski.

Strażacy w Złotym Stoku od niedawna mają nowego mana GBA, który kosztował ponad pół miliona zł. W starym Jelczu GCBA powiększyli zbiornik wody  i teraz jest on używany głównie jako cysterna przy pożarach. Na brak pojazdów nie narzekają.

Image
Prezes Stanisław Kozdrowski (z lewej) i Roman Kwaśny uważają, że nowym manem mogą jeździć na akcje ratownicze również do Czech

Zastępca naczelnika OSP w Złotym Stoku Roman Kwaśny  z dumą prezentuje możliwości nowego mana, który ledwo mieści się w drzwiach dawnego garażu. To tym samochodem strażacy wyjeżdżają teraz  do akcji – przeważnie do zdarzeń na pobliskiej drodze do Nysy. Drugie miejsce na liście interwencji zajmują płonące łąki. Jesienią i zimą  są wzywani do nieszczelnych kominów w starych domach.

Jednostka w Złotym Stoku należy do KSRG,  a w gronie 30 strażaków jest 6 ratowników medycznych. Roman Kwaśny podkreśla, że są przygotowani i gotowi do udziału w akcjach ratowniczych również po stronie czeskiej. Potrzebne są jeszcze formalne uzgodnienia co do ubezpieczeń strażaków i pokrywania ewentualnych dodatkowych kosztów za akcje prowadzone za granicą. Czesi proponują, aby koszty akcji każda ze stron pokrywała z własnego budżetu.

Przygraniczna gmina Bila Voda  po otwarciu granic w naturalny sposób rozwija współpracę z polskimi sąsiadami. Do siedziby powiatu w Jesenikach  mieszkańcy mają 40 km przez góry, a tuż za granicą  leżą polskie miasta – Złoty Stok i Paczków. Jedzie się do nich kilkanaście minut po płaskim terenie. To skutek starego podziału granic jeszcze przez Austriaków i Prusaków. Układ z Schengen pozwala przywracać niektóre dawne naturalne związki.

Tekst i zdjęcia:
Stanisław Nowak

< Poprzedni   Następny >
Popularne
 
 

Created by Internetowy Instytut Informacji @ 2007