|
W tym roku wakacje rozpoczęły się o parę dni wcześniej, a więc więcej czasu na odpoczynek i nabieranie sił na nowy rok szkolny. Życie uczy, że czas, który jest przed nami, „przeleci” bardzo szybko i dla wielu młodych ludzi po raz kolejny zadzwoni szkolny dzwonek. Póki co wypoczywajmy, ale tak by przy nas mogli odetchnąć i odpocząć także nasi bliscy: rodzice, rodzeństwo, przyjaciele. Jest sprawą bardzo ważną, aby w otaczającej nas rzeczywistości umieć dostrzegać nie tylko szarość, ale przede wszystkim piękno i głębię otaczającego nas świata, a przez to umieć odczytywać znaki obecności Stwórcy w ludziach, którzy pojawiają się na naszych drogach, jak również w świecie, który jest wokół nas. W życiu Kościoła w wakacyjnym lipcu bardzo ważnym wydarzeniem będą kolejne Światowe Dni Młodzieży, które tym razem przeżywane będą w Sydney, w dalekiej Australii. Nie każdy ma możliwość wyjazdu w tak odległe strony, dlatego w wielu miastach w tym samym czasie organizowane są modlitewne spotkania młodych ludzi. W zaproszeniu na jedno z takich spotkań organizowanych w Warszawie biskup Diecezji Warszawsko-Praskiej napisał: „Światowe Dni Młodzieży są jedną z najwspanialszych inicjatyw XX wieku. Udział w nich, w życiu wielu z nas stał się punktem zwrotnym. Przekonaliśmy się, jak zapalające jest doświadczenie żywej wiary, która znosi granice. Staramy się podtrzymywać ten ogień w sobie, ale też przekazywać go dalej”. Wspominam to ważne wydarzenie z życia Kościoła, bo przecież miesiące wakacyjne, to nie tylko czas odpoczynku szczególnie dla dzieci i młodzieży, ale także spotkania wielu ludzi młodych należących do młodzieżowych drużyn pożarniczych działających przy ochotniczych strażach pożarnych. Spotkania owe, to zgrupowania i obozy, gdzie pod czujnym okiem opiekunów i instruktorów można doskonalić swoje umiejętności związane ze służbą pożarniczą, ale także wzmacniać i kształtować swoją sprawność fizyczną i duchową. Kształtowanie swego charakteru, pogłębianie odpowiedzialności i roztropności, to obok sprawności pożarniczej najważniejsze przymioty w służbie strażackiej. Jak w całym wszechświecie, tak też i w odpoczynku, a także w działaniach na zgrupowaniach młodzieży strażackiej jest ślad obecności Boga. Tę prawdę zauważył przed wiekami Starotestamentalny prorok Jeremiasz. Napisał tak: „Pan skierował do mnie następujące słowo: Zanim ukształtowałem cię w łonie matki, znałem ciebie, nim przyszedłeś na świat, poświęciłem cię, prorokiem dla narodów ustanowiłem cię. I rzekłem: Ach Panie Boże, przecież nie umiem mówić, bo jestem młodzieńcem. Pan zaś odpowiedział mi: Nie mów jestem młodzieńcem, gdyż pójdziesz, do kogokolwiek cię poślę, i będziesz mówił, cokolwiek tobie polecę. Nie lękaj się, bo jestem z tobą, by cię chronić. I wyciągnąwszy rękę, dotknął Pan moich ust i rzekł mi: Oto kładę moje słowa w twoje usta. Spójrz, daję ci dzisiaj władzę nad narodami i nad królestwami, byś wyrywał i obalał, byś niszczył i burzył, byś budował i sadził. Ty zaś przepasz swoje biodra, wstań i mów wszystko, co ci rozkażę. A oto ja czynię cię dzisiaj twierdzą warowną, kolumną żelazną i murem spiżowym”. Wiele zawdzięczamy swoim zdolnościom i umiejętnościom, wiele zawdzięczamy życzliwym, pełnym zaangażowania ludziom, wszystko zaś zawdzięczamy Bogu. Nasza wdzięczność najlepiej przejawia się w naszych uczynkach, czyli w naszym postępowaniu. Na wakacyjny czas życzę odpoczynku, odkrywania obecności Pana w świecie i w nas samych. Młodym przebywającym na zgrupowaniach i obozach pogłębiania wiedzy i sprawności, kształtowania nie tylko mocnego, ale i dobrego charakteru. Nasz Ojciec Święty Jan Paweł II na Westerplatte powiedział młodym: „Musicie od siebie wymagać, nawet gdy inni wymagać od was nie będą”. A z Katedry na Pradze w Warszawie piątego sierpnia o godz. szóstej rano wyruszy Druga Ogólnopolska Piesza Pielgrzymka Strażaków na Jasną Górę. Wejście Aleją Najświętszej Maryi Panny czternastego sierpnia w godzinach południowych. Zapraszam na wspólne pielgrzymowanie, na całą trasę pielgrzymki, a jeśli nie to może choć na jeden dzień wędrowania, czy też może na wspólne wejście na Jasną Górę. Z pozdrowieniami i z modlitwą Ksiądz Krzysztof Wasz Kapelan |