Redakcja
Kontakt
Strażak
Prenumerata
Ceny reklam i ogłoszeń
Wrzesień 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Sierpień 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Lipiec 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Czerwiec 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Maj 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Archiwum
Kwiecień 2009
Marzec 2009
Luty 2009
Styczeń 2009
Grudzień 2008
Listopad 2008
Październik 2008
Wrzesień 2008
Sierpień 2008
Lipiec 2008
Czerwiec 2008
Maj 2008
Kwiecień 2008
Marzec 2008
Luty 2008
Styczeń 2008
Grudzień 2007
Listopad 2007
Październik 2007
Wrzesień 2007
Sierpień 2007
Lipiec 2007
Czerwiec 2007
Maj 2007
Kwiecień 2007
Marzec 2007
Luty 2007
Styczeń 2007
Wcześniejsze numery

Dwadzieścia ton groźnego LPG PDF Drukuj E-mail

Akcje ratownicze z cysternami przewożącymi skroplony gaz LPG należą do jednych z najbardziej skomplikowanych zadań straży pożarnych – z uwagi na często występującąść jednoczesnego prowadzenia działań gaśniczych, ratownictwa technicznego, chemicznego i ekologicznego oraz medycznego. Ponadto ze względu na właściwości przewożonej substancji stanowią bardzo duże zagrożenie zarówno dla otoczenia, jak i ratowników. 

Największe zagrożenie niosą ze sobą wypadki, w trakcie których następuje rozszczelnienie płaszcza cysterny. Prawdopodobny w takich przypadkach pożar gazu często przeradza się w wybuch mieszaniny par z powietrzem – znany jako efekt bleve. Zjawisku temu towarzyszy na ogół powstanie ognistej kuli oraz fali wybuchowej powodującej zniszczenia w promieniu nawet kilkuset metrów. Jeśli do tego dodamy, że znaczną część LPG przewozi się po drogach publicznych w terenie zabudowanym, to każdy przypadek awarii czy wypadku cysterny z tym gazem należy traktować z najwyższą czujnością.

W nocy z piątku na sobotę 12 kwietnia 2008 roku o godz. 2:13 do Powiatowego Stanowiska Kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Mrągowie wpłynęło telefoniczne zgłoszenie o wypadku cysterny przewożącej propan-butan (LPG) na drodze krajowej nr 59 nieopodal miejscowości Zalec pomiędzy Mrągowem a Giżyckiem (województwo warmińsko-mazurskie).

Dyżurny PSK – zgodnie z obowiązującą procedurą zawartą w powiatowym planie ratowniczym – natychmiast zadysponował na miejsce zdarzenia dwa zastępy gaśnicze I rzutu: GBA 2/24 z JRG Mrągowo i GBAM 2,5/8+8 z OSP Użranki.

Pierwszy zastęp straży pożarnej przybył na miejsce zdarzenia o godz. 2:20. Dowódca zastępu z JRG Mrągowo stwierdził w rozpoznaniu następującą sytuację: na łuku drogi na wysokości miejscowości Pełkowo leży przewrócony na bok ciągnik siodłowy marki DAF z naczepą-cysterną do przewozu paliw. Uszkodzeniu uległa kabina kierowcy oraz płaszcz cysterny. Kierowca pojazdu został odwieziony do szpitala przez karetkę pogotowia ratunkowego przed przybyciem jednostek straży pożarnej. Na szczęście – mimo groźnie wyglądającego wypadku – doznał jedynie lekkich obrażeń ciała, a jego życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo.

Niecałe dwie minuty później na miejscu zdarzenia był już zastęp z OSP Użranki. W tym czasie z dyżuru domowego zadysponowano również oficera pozostającego w dyspozycji komendanta powiatowego PSP w Mrągowie.

Po odczytaniu numerów rozpoznawczych umieszczonych na pomarańczowej tablicy ostrzegawczej kierujący działaniami określił, że cysterna może przewozić niebezpieczny pod względem wybuchowym skroplony gaz LPG (nr rozpoznawczy ONZ 1965). Wielkość cysterny wskazywała, że ilość przewożonego gazu może wynosić ponad 20 ton.

Image
Tablica ostrzegawcza materiału niebezpiecznego

Szczegółowe rozpoznanie miejsca zdarzenia pozwoliło dowódcy na ustalenie okoliczności wypadku: na odcinku drogi pomiędzy miejscowościami Zalec i Pełkowo na długości ok. 1 km prowadzone były prace remontowe nawierzchni jezdni. Ruch na tym odcinku odbywał się wahadłowo tylko jednym pasem. Na feralnym łuku drogi różnica poziomów pomiędzy pasem użytkowanym a remontowanym wynosiła od 60 do 80 cm. Kierowca – który zdaniem policji najprawdopodobniej zasnął – zjechał zbyt blisko krawędzi, w wyniku czego nastąpiło zarwanie się („tąpnięcie”) asfaltu i cysterna wywróciła się na obniżony remontowany pas jezdni. Do wypadku mogła przyczynić się również słaba widoczność spowodowana pojawiającą się mgłą oraz złe oznakowanie remontowanego odcinka drogi, zbyt wąskiego dla ruchu tak dużych pojazdów ciężarowych.

Przewożąca gaz cysterna przewróciła się na prawy bok – od strony zaworów. Uszkodzona została stalowa obudowa zaworów. W powietrzu nie było czuć zapachu gazu, prawdopodobnie nie doszło do rozszczelnienia płaszcza cysterny lub uszkodzenia jej zaworów.

Po obu stronach drogi w odległości ok. 100 m i ok. 170 m znajdują się zabudowania dwóch gospodarstw.

Kolejne informacje o ustaleniach z rozpoznania oraz o podjętych czynnościach przekazywane były systematycznie przez kierujących działaniem do PSK w Mrągowie. Pierwsze działania polegały na odłączeniu i usunięciu akumulatorów z uszkodzonego pojazdu. Po dokonaniu rozpoznania dowódca zastępu polecił oznakować teren akcji taśmą ostrzegawczą oraz pokryć cysternę i teren wokół niej warstwą piany ciężkiej w celu uniknięcia prawdopodobieństwa zapłonu.

O godz. 3:20 przybył na miejsce zdarzenia zadysponowany przez PSK Mrągowo oficer będący w dyspozycji komendanta powiatowego.

Image
Narada sztabu akcji
Po zapoznaniu się z sytuacją przejął kierowanie działaniami. Podtrzymał dotychczasowe polecenia dowódcy zastępu, wyznaczył i polecił oznakować strefy zagrożenia, a ponadto zdecydował o zamknięciu odcinka drogi, na którym zdarzył się wypadek. W związku z całkowitym zablokowaniem drogi Mrągowo – Giżycko, policja zaleciła objazd przez Ryn i Mikołajki oraz przez Kętrzyn.

Po tych czynnościach ok. godz. 3:50 bezpośrednie działania ograniczono do zabezpieczania terenu akcji. Około godz. 7:35 zastępy GBA 2/24 oraz SOp z JRG Mrągowo powróciły do jednostki. Na miejscu zdarzenia cały czas pozostawał zastęp GBAM 2,5/8+8 z OSP Użranki. O godz. 8:45 do dalszych działań skierowano z JRG Mrągowo ciężki samochód gaśniczy GCBA 5/40.

O godz. 9:26 kierowanie działaniami przejął przybyły na miejsce wypadku komendant powiatowy PSP w Mrągowie. W uzgodnieniu z właścicielem uszkodzonej cysterny kierujący działaniami zadysponował dwa specjalistyczne pojazdy holownicze z Olsztyna.

Dyżurny PSK Mrągowo skontaktował się z właścicielem cysterny i uzyskał informację, że na miejsce zdarzenia zadysponowano zastępczą cysternę, posiadającą przewoźną sprężarkę do przepompowywania gazów.

O godz. 11:54 na miejsce zdarzenia przybyła grupa operacyjna z Komendy Wojewódzkiej PSP w Olsztynie z naczelnikiem Wydziału Operacyjnego i kierownikiem sekcji WSKR.

Na miejscu wypadku obecni byli również starosta mrągowski, naczelnik Centrum Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta w Mrągowie oraz przedstawiciel Transportowego Dozoru Technicznego z Ostródy.

Przyjazd zastępczej cysterny, do której miał być przepompowany gaz, opóźniał się. Niezamierzona zwłoka czasowa pozwoliła jednak na dokładne omówienie taktyki i techniki działań ratowniczych oraz potencjalnych zagrożeń mogących wystąpić na poszczególnych etapach akcji.

Na podstawie informacji uzyskanych od obecnego na miejscu zdarzenia przedstawiciela Transportowego Dozoru Technicznego ustalono, że masa własna zestawu ciągnik siodłowy-cysterna wynosi około 19 ton. Razem z ładunkiem gazu LPG masa całkowita mogła wynosić ponad 40 ton. Po zapoznaniu się z opiniami specjalisty dozoru oraz obsługi holowników za najbardziej optymalne rozwiązanie przyjęto – przynajmniej częściowe – przepompowanie gazu z przewróconej cysterny, zanim zostanie podniesiona.

Przyjęto następującą kolejność działań: ewakuacja mieszkańców okolicznych domostw, przepompowanie części gazu do podstawionej cysterny, postawienie zestawu ciągnik siodłowy-cysterna na koła, ściągnięcie pojazdu z uskoku pomiędzy pasami drogi, a następnie odholowanie na miejsce parkingowe w bazie paliw płynnych w Kruszewcu pod Kętrzynem. Ponadto zalecono dokonywanie przez przedstawicieli Zakładu Gazowniczego z Mrągowa okresowych pomiarów stężenia gazu w powietrzu przed rozpoczęciem i zakończeniem kolejnych etapów działań. Kierujący działaniem ratowniczym polecił realizację ustalonych czynności.

Informacje o podjętych decyzjach oraz postępach w prowadzeniu akcji przekazywane były systematycznie przez członków grupy operacyjnej do Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratownictwa, do komendanta wojewódzkiego PSP oraz do rzecznika prasowego KW PSP w Olsztynie.

Przed przyjazdem pustej cysterny kierujący działaniami polecił usunąć warstwę ziemi spod zaworów, aby umożliwić podłączenie przewodów do wypompowania gazu. Następnie polecił pokryć teren wokół leżącej cysterny kolejną warstwą ciężkiej piany gaśniczej.

Image
Zabezpieczanie prądami piany operacyjnej podnoszenia cysterny

Po przyjeździe cysterny zastępczej jej kierowca podłączył specjalistyczny wąż do zaworu leżącej cysterny oraz uziemił cały układ pompowania. Po uruchomieniu sprężarki rozpoczęło się mozolne przetłaczanie gazu. Szacunkowy czas operacji przepompowania gazu określono na około cztery godziny. Po niespełna godzinie okazało się, że usunięcie całości cieczy przy wykorzystaniu dostępnej pompy nie będzie możliwe. Ułożenie cysterny na boku spowodowało, że lustro cieczy znajdowało się tylko nieznacznie powyżej osi mocowania króćców spustowych, co w znaczny sposób ograniczyło możliwą do przepompowania ilość ciekłego LPG. Ponadto w uszkodzonej cysternie podczas przepompowywania wytworzyło się podciśnienie, które uniemożliwiło usunięcie z niej całości skroplonego gazu. Ostatecznie udało się przetłoczyć do podstawionej cysterny jedynie 15 % ładunku, to jest około 3 ton. Kolejne sprawdzenia obecności gazu wokół armatury cysterny nie wykazywały obecności stężeń wybuchowych

Image
Przepompowywanie gazu do cysterny zapasowej
.

Przed przystąpieniem do podnoszenia uszkodzonej cysterny ponownie omówiono z obsługą pojazdów holowniczych scenariusz działań i potencjalne zagrożenia. Po zamocowaniu lin holowniczych we wskazanych miejscach rozpoczęto operację uniesienia leżącego pojazdu. Niestety, jedna z lin nie wytrzymała obciążenia i pękła. Na szczęście zbiornik cysterny nie oderwał się jeszcze od ziemi, dzięki czemu nie doszło do jego upadku z wysokości. Założono kolejn¹ linę – tym razem o znacznie większym przekroju. Dalszy ciąg podnoszenia 15-metrowego kolosa odbył się już bez żadnych zakłóceń.

Image
Za chwilę nastąpi podniesienie cysterny

Ze względu na grząski teren, na którym pojazdy holownicze mogły zająć swoje stanowiska robocze, warunki ich pracy były bardzo trudne. W trakcie operacji podnoszenia cysterny jeden z holowników zaczął niebezpiecznie przechylać się na lewą stronę, co groziło wywróceniem pojazdu, a w dalszym efekcie opadnięciem cysterny z gazem.

Niebezpieczny charakter prowadzonej akcji wymagał od wszystkich uczestników wysokiej precyzji działań, ale kierowcy obsługujący specjalistyczne pojazdy holownicze musieli wykazać się wręcz „czułością” podczas powolnego podnoszenia cysterny na koła i późniejszego ściągania jej z krawędzi uskoku.

Po ustawieniu pojazdu na kołach przystąpiono do odciągnięcia cysterny z miejsca uskoku na bardziej płaski odcinek jezdni. W tym celu jeden z pojazdów holowniczych nadal zabezpieczał pojazd przed ewentualnym powtórnym przewróceniem się na bok, natomiast drugi ustawiony został przed cysterną. Rozciągnięto linę stalową z wyciągarki i zaczepiono pod zaczep do holowania. Rozpoczęto przesuwanie cysterny za pomocą wyciągarki z minimalną prędkością. Ruch pojazdu, a zwłaszcza zawory spustowe i ich obudowa były monitorowane ze wszystkich stron przez wyznaczonych strażaków. W celu ułatwienia przesuwania się uszkodzonego pojazdu po uskoku oraz wyeliminowania ewentualnych zaiskrzeń podczas przemieszczania przez cały czas intensywnie podawano pianę ciężką przed i pod pojazd. Po kilkunastu minutach, po pokonaniu około 20 m cysterna znalazła się na równym odcinku jezdni. Następnie KDR polecił usunąć za pomocą narzędzi hydraulicznych uszkodzoną obudowę osłaniającą zawory do pompowania gazu. Pogięta i zahaczająca o podłoże konstrukcja osłony uniemożliwiała bezpieczne przemieszczanie się cysterny.

Rozpoczęły się przygotowania do odholowania pojazdu. W celu umożliwienia swobodnego ruchu uszkodzonej cysterny odblokowano układ kierowniczy i napełniono sprężonym powietrzem układ hamulcowy.

Po odjeździe holownika z uszkodzoną cysterną strażacy przystąpili do zmycia prądami wody pozostałości piany i błota z jezdni. Miejsce prowadzenia działań przekazano protokołem przedstawicielowi firmy wykonującej roboty drogowe.

W trwających dokładnie 17 godzin działaniach wzięły udział 4 zastępy PSP i 1 zastęp OSP – ogółem 22 strażaków. Ponadto w czynnościach zabezpieczających i pomocniczych brało udział 21 osób z pogotowia ratunkowego, policji, pogotowia gazowego i innych służb. 

Spostrzeżenia i wnioski

Podczas prowadzonych działań wystąpiło kilka trudności, których analiza pozwoliła na sformułowanie następujących wniosków:

     Podnoszenie pojazdu za ramę lub osie kół wiąże się z powstawaniem różnych obciążeń dla ramy i zbiornika cysterny. Występujące w takiej sytuacji nierównomierne naprężenia mogą grozić oddzieleniem zbiornika od części jezdnej. Wskazane jest w takich sytuacjach stosowanie dodatkowych zabezpieczeń w postaci opasania za pomocą kilku pasów samonapinających płaszcza cysterny i spięcia z ramą pojazdu. Do działań w takich sytuacjach należy dysponować samochód ratownictwa technicznego z odpowiednim wyposażeniem.

        Jednostki straży pożarnej (PSP i OSP) nie mają stosownych urządzeń oraz umiejętności do przepompowywania gazu propan-butan. W takich sytuacjach konieczne jest wykorzystanie sprzętu i specjalistów z innych firm w ramach zawartych porozumień. Sytuacja taka zdecydowanie wydłuża czas akcji, a tym samym czas występowania zagrożenia.

        Należy rozpoznać, jakim sprzętem (z określeniem parametrów technicznych) i specjalistami dysponują zakłady na terenie każdego powiatu, które mogą być użyte na potrzeby różnych działań ratowniczych. Potrzeby zawarcia porozumień w tym zakresie należy przedstawić lokalnym władzom samorządowym. Możliwość wykorzystania potencjału technicznego podmiotów innych niż straż pożarna może w znaczny sposób usprawnić prowadzenie działań wymagających sprzętu specjalistycznego.

        W tematyce szkoleń dos-konalących zarówno PSP, jak i OSP należy zwrócić szczególną uwagę na zagadnienia związane z właściwym wyznaczaniem i oznakowaniem miejsca działań ratowniczych, jak również stanowczym egzekwowaniem tych ograniczeń. Podczas opisywanego wypadku, mimo widocznego oznakowania strefy zagrożenia, dochodziło do wkraczania na teren akcji osób postronnych, co powodowało znaczne utrudnienia w prowadzeniu działań.

        Należy zwrócić się do wykonawców wszelkich robót drogowych z apelem o precyzyjne i widoczne oznakowywanie niebezpieczeństw i ograniczeń wynikających z prowadzonych prac.

        Należy zwrócić się do przewoźników substancji niebezpiecznych z apelem o przestrzeganie przepisów dotyczących ograniczeń w ruchu pojazdów ciężarowych.

Tekst i zdjęcia: bryg.
Maciej Jasiński
KW PSP Olsztyn

LPG (ang. Liquified Petroleum Gas) – gaz skroplony (ciecz), paliwo będące mieszaniną propanu i butanu (w różnych proporcjach). Uzyskiwany jako produkt uboczny przy rafinacji ropy naftowej. Stosowany głównie jako: paliwo do kotłów centralnego ogrzewania i kuchni gazowych oraz do napędu silników pojazdów. LPG jest gazem bezbarwnym i bezzapachowym, dlatego ze względów bezpieczeństwa jest nawaniany substancją o ostrym i nieprzyjemnym zapachu. Jest łatwo palny. Dolna granica wybuchowości wynosi 2,1% – bardzo łatwo tworzy z powietrzem mieszaniny wybuchowe. W fazie gazowej jest cięższy od powietrza i przez długi czas może zalegać w zagłębieniach terenu lub w źle przewietrzanych pomieszczeniach. Po rozprężeniu objętość gazu – w stosunku do stanu skroplonego – wzrasta 260 razy. Zbiorniki, w których transportuje się LPG, napełnia się zwykle do ok. 85% objętości, aby uniknąć rozerwania przez rozszerzającą się przy zmianie temperatury ciecz.
< Poprzedni   Następny >
Popularne
 
 

Created by Internetowy Instytut Informacji @ 2007