Redakcja
Kontakt
Strażak
Prenumerata
Ceny reklam i ogłoszeń
Wrzesień 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Sierpień 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Lipiec 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Czerwiec 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Maj 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Archiwum
Kwiecień 2009
Marzec 2009
Luty 2009
Styczeń 2009
Grudzień 2008
Listopad 2008
Październik 2008
Wrzesień 2008
Sierpień 2008
Lipiec 2008
Czerwiec 2008
Maj 2008
Kwiecień 2008
Marzec 2008
Luty 2008
Styczeń 2008
Grudzień 2007
Listopad 2007
Październik 2007
Wrzesień 2007
Sierpień 2007
Lipiec 2007
Czerwiec 2007
Maj 2007
Kwiecień 2007
Marzec 2007
Luty 2007
Styczeń 2007
Wcześniejsze numery

Szczęść Boże PDF Drukuj E-mail
Oceny: / 0
KiepskiBardzo dobry 

Po Świętach Zmartwychwstania Pańskiego przeżywamy w Kościele okres wielkanocny, który trwa do Niedzieli Zesłania Ducha Świętego na Maryję i czuwających na modlitwie w Wieczerniku apostołów. W tym czasie w Liturgii Słowa Mszy św. podana jest nam do czytania Księga Dziejów Apostolskich, w której ukazane jest życie młodego Kościoła, duch wspólnoty, odpowiedzialności, miłości i prawdziwej Bożej radości. Ewangelia ukazuje Zmartwychwstałego Pana przychodzącego do Apostołów, umacniającego ich słowem, spożywającego z nimi posiłek. Temu posiłkowi towarzyszy modlitwa i błogosławieństwo chleba, który Pan łamie i daje jako pokarm. W ten sposób otrzymujemy wspaniałe i ważne przesłanie. Wielki entuzjazm, silna wiara, mocne świadectwo pierwszych chrześcijan to owoc łaski Bożej, ale także owoc wspólnej modlitwy i pokarmu, którym jest Eucharystia. To z Eucharystii płynie przeogromna siła do tego by naukę Jezusa realizować swoim życiem. To zadanie odnosi się także do każdego z nas. W ten sposób nie tylko będziemy przeżywać kolejne œwięta, ale także będziemy żyć Zmartwychwstaniem Pana. To wydarzenie, najważniejsze w dziejach świata, ma mieć wpływ na nasze życie, ono przynosi nam radość i chęć życia w wierze, nadziei i miłości.

Aby tak było, trzeba być w Bogu autentycznie zakochanym. O tym, co to znaczy zakochać się, pewien mądry człowiek napisał tak: „Zakochany. Cudowne uczucie. Wiosna w sercu. Wszystko się zmienia, nabiera kolorów. Kiedy jesteś zakochany, wszystko staje się piękne i pełne blasku, widzisz już tylko na jedno oko, jesteś ślepy na złe i brzydkie strony życia. Zakochać się można różnie, ale w naszym pogmatwanym, skomplikowanym i mającym liczne problemy społeczeństwie powinniśmy zakochać się szczególnie w zwykłych, codziennych sprawach. Wynalazki ostatnich czasów nie przyniosły nam mądrości, lecz coraz większe tempo życia, a to ani o krok nie przybliża szczęścia. Odkryj na nowo zwykłe sprawy – radość przyjaźni, parę kwiatów dla chorego, otwarte drzwi, gościnny stół, skromny posiłek, jeżeli przyjdzie apetyt, odpoczynek na leżaku i zapatrzenie się w niebo, uścisk dłoni, uśmiech, ciszę w kościele, rysunek dziecka, rozkwitanie kwiatów, świergot ptaka, aleję topolową, strumyk, góry, zwierzęta. Życie będzie świętem, jeśli potrafisz się cieszyć z najprostszych, najzwyklejszych rzeczy. Nadchodzi wiosna. Kochaj zwyczajne rzeczy”.

Właśnie, nadeszła wiosna więc próbuj kochać zwyczajne rzeczy. Bynajmniej nie jest to zachęta do beztroskiego życia, ale wśród różnego rodzaju dolegliwości i stresów warto czasem spojrzeć na otaczający nas świat jako na dzieło Boże. Już dawno zauważono „że można kupić różne rozrywki i przyjemności, ale radosnego, wolnego serca, które pozwala się cieszyć z tego wszystkiego, co się ma, nie kupisz, ani nie przeszczepisz. Ciesz się wiosną i słońcem, daj się przeniknąć światłu, temu cudowi natury i życiu. Popatrz na skowronka – jak śpiewa pod niebem. Czy wiesz dlaczego? Bo nie musi za nic płacić. Patrz w niebo i śpiewaj, bo słońce świeci za darmo!” Jest tylko taki mały problem, który wygląda tak: kiedy ostatni raz spojrzałem w niebo, czy wiem jak wygląda skowronek, jak brzmi jego śpiew, kiedy słyszałem szum wiatru w trawach i w dojrzewającym zbożu. I jeszcze jedno. Największą trudność sprawia ludziom stała wzajemna miłość, widać to szczególnie w małżeństwie. Po pierwszej lawinie zapewnień o miłości aż do śmierci, następuje często szarość dni i nerwy, a więc jeszcze jedno ważne pytanie: czy po latach młodych i pięknych, wczasach i zabawach (jeśli na to stać), małych i podrastających dzieciach, gdy przyszedł czas nadwagi i rzeźbionej czasem twarzy, czy jest to dalej czas czułego, pełnego ufności przytulenia i powiedzenia tego co w sercu: kocham cię. Jeśli tak układamy życie, to żyjemy Zmartwychwstaniem, i Bogu za to niech będą dzięki.

Z pozdrowieniami i modlitwą

Ksiądz Krzysztof
Wasz Kapelan

< Poprzedni
Popularne
 
 

Created by Internetowy Instytut Informacji @ 2007