|
O strażakach z Kuślina można pisać – podobnie, jak o wielu innych OSP – dobrze wyszkoleni, porządnie wyposażeni, doświadczeni, od 13 lat w krajowym systemie ratowniczo-gaśniczym. Jest jednak kilka cech wyróżniających tę jednostkę, bo życie strażaków, to nie tylko udział w akcjach ratowniczych. Tutaj jest prowadzona jedna z najlepszych strażackich kronik w Wielkopolsce, wielokrotnie wyróżniana na przeglądach ogólnopolskich. Dzieci z przedszkola w Kuślinie kilka razy trafiały ze swoimi pracami do krajowego finału w konkursach plastycznych, poświęconych tematyce pożarniczej. Jak twierdzi prezes ZOGm. ZOSP RP w Kuślinie Piotr Zerbe, przyszłych strażaków trzeba sobie wychowywać już od przedszkola.  Remiza po przebudowie w 1986 r. Zajrzyjmy więc do kroniki i pierwszego wpisu: „Rok 1945. Skończył się straszny koszmar II wojny światowej i nastał dla Polski nowy rozdział. Kraj powstawał ze zniszczeń wojennych. Nie ustało jednak zagrożenie pożarowe.(…). Zrodziła się potrzeba utworzenia straży pożarnej. Grupa mieszkańców Kuślina spotkała się na zebraniu założycielskim 21 czerwca 1945 r.”. Tę datę uważa się za początek OSP Kuślin. Na pierwszym zebraniu założycielskim było obecnych 21 druhów. Kuślin to gmina wiejska, bez większych zakładów pracy, w znacznej części pokryta lasami. Dawniej domy w tej okolicy były kryte strzechą, dlatego zagrożenie pożarowe było wysokie. Kronika wspomina też o podpaleniach, określając je jako akty dywersji. Po wojnie strażacy mieli do dyspozycji sikawkę konną, beczkowóz, topory i bosaki oraz odzież ochronną i hełmy. W 1950 r. rozpoczęto budowę remizy. Ważny wpis do kroniki znajdujemy pod datą 7 sierpnia 1986 r., to relacja z wizyty w Kuślinie komendantów straży pożarnych z Wietnamu, Korei Północnej, NRD, Czechosłowacji i ZSRR. Zagraniczni goście przebywali na konferencji w Poznaniu i chcieli zobaczyć jedną z wiejskich ochotniczych straży pożarnych. Czas niezbyt odległy, ale dzisiaj to już historia, gdyż większość tych państw znikła z politycznej mapy świata. Kronikę od 1978 r. prowadzi Stefan Piasecki, który pełni także funkcję sekretarza w OSP Kuślin. Ze „swoją” kroniką, uznawaną za jedną z najlepszych w Wielkopolsce, już kilka razy jeździł na Ogólnopolskie Przeglądy Kronik OSP, między innymi do Krakowa, Zielonej Góry i Gniezna, gdzie zdobywał wyróżnienia. Zapisy w kronice z ostatnich lat odnotowują sukcesy najmłodszych mieszkańców Kuślina z przedszkola „Krasnalkowi Domek”, którzy zwyciężali w wojewódzkich i krajowych finałach konkursu plastycznego „Zapobiegajmy pożarom”. Przed laty pierwszą finalistką, której praca zdobyła laury w Warszawie, była Marysia Kruszelnicka. W 2001 r. praca Klaudii Sobisiak została wyróżniona na przeglądzie wojewódzkim, a następnie zdobyła pierwszą nagrodę w finale ogólnopolskim. W następnym roku jej kolega z przedszkola Jakub Troszczyński zajął II miejsce na wojewódzkim przeglądzie prac plastycznych. Warto zaznaczyć, że przedszkole „Krasnalkowi Domek” od lat znajduje się pod patronatem miejscowej OSP.  Szkolenie przyszłych strażaków. Strażacy nie zapominają także o starszej młodzieży. W szkole ta więź jest utrzymywana, między innymi, przez udział w turniejach wiedzy pożarniczej. Młodzież z gminy Kuślin biorąca udział w tym konkursie kwalifikowała się w przeszłości nawet do szczebla centralnego. Kolejnym etapem, przed wstąpieniem w szeregi OSP z pełnią praw i obowiązków, są młodzieżowe drużyny pożarnicze. Praca ze strażacką młodzieżą to mocna strona większości OSP z terenu gminy Kuślin. Dziewczęta i chłopcy regularnie biorą udział w zawodach MDP według CTIF na różnych szczeblach. Corocznie dla strażackiej młodzieży jest organizowany Pieszy Rajd Pożarniczy, a ostatnio w wakacje również obozy szkoleniowo-wypoczynkowe. Na osiem OSP w gminie, młodzieżowe drużyny działają przy pięciu jednostkach. Prezes Piotr Zerbe jest więc spokojny o przyszłość organizacji strażackich w gminie Kuślin. Dzięki przychylności władz gminy poszczególne jednostki są systematycznie uzupełniane w sprzęt ratowniczy oraz indywidualne wyposażenie, podnoszące bezpieczeństwo strażaków uczestniczących w akcjach. OSP z Wąsowa, jako druga jednostka w gminie, przygotowuje się do wstąpienia do KSRG. Można jeszcze dodać, że bez udziału strażaków w Kuślinie nie odbędzie się żadne poważniejsze wydarzenie – od wspólnego witania Nowego Roku, dożynek, zawodów sportowych, zabezpieczania wyścigu kolarskiego, po uroczystości kościelne i państwowe. I oczywiście tradycyjny Dzień Strażaka obchodzony tutaj zawsze 3 maja. Wtedy 270 druhów z całej gminy może pokazać się mieszkańcom w galowych mundurach, przy swoich dziesięciu wypucowanych samochodach. Stanisław Nowak Fot. autor i archiwum OSP Kuœlin |