Redakcja
Kontakt
Strażak
Prenumerata
Ceny reklam i ogłoszeń
Listopad 2008
W numerze
Ponadto polecamy
Październik 2008
W numerze
Ponadto polecamy
Archiwum
Wrzesień 2008
Sierpień 2008
Lipiec 2008
Czerwiec 2008
Maj 2008
Kwiecień 2008
Marzec 2008
Luty 2008
Styczeń 2008
Grudzień 2007
Listopad 2007
Październik 2007
Wrzesień 2007
Sierpień 2007
Lipiec 2007
Czerwiec 2007
Maj 2007
Kwiecień 2007
Marzec 2007
Luty 2007
Styczeń 2007
Wcześniejsze numery

Po zapaści PDF Drukuj E-mail
Oceny: / 5
KiepskiBardzo dobry 

Kilka lat temu Ochotnicza Straż Pożarna w Resku (woj. zachodniopomorskie) znalazła się w trudnej sytuacji – remiza była w fatalnym stanie, samochody się sypały, tylko na dźwięk syreny przybiegało kilku druhów i wyjeżdżało do akcji. Nikt nie dbał o strażacki dobytek.

Dopiero na przełomie 2005 i 2006 r. sytuacja uległa radykalnej zmianie.

– W moich najśmielszych oczekiwaniach nie spodziewałem się, że poprawa nastąpi tak szybko – stwierdził inspektor d/s zarz¹dzania kryzysowego w urzêdzie miejskim, zajmujący się sprawami związanymi z bezpieczeństwem, nadzorem nad działalnością OSP (Resko i Łosośnica), członek ZOP ZOSP RP w Łobzie i prezes ZOGm. Związku Jarosław Strózikowski. – W 2006 r. odbyły się walne zebrania w jednostkach. Po dwóch latach w OSP przybyło ludzi, którzy są bardzo odpowiedzialni. Jesteśmy bardzo zadowoleni ze współpracy ze strażami. Pomysł zatrudnienia druha Krzysztofa Palucha jako komendanta gminnego ochrony przeciwpożarowej był przysłowiowym strzałem w dziesiątkę.

Image
Druhny i druhowie z OSP Resko.

Praca druha Krzysztofa Palucha, który pełni wiele odpowiedzialnych funkcji w Związku: członka Prezydium ZOW ZOSP RP Województwa Zachodniopomorskiego, prezesa ZOP ZOSP RP w Łobzie i jest także komendantem gminnym ochrony przeciwpożarowej w Węgorzynie i Radowie Małym oraz członkiem OSP Resko, zaowocowała odbudowaniem struktury związkowej w gminie Resko. Pomogli mu w tym ludzie, których zarekomendował, znając ich dzięki swojej działalności w strukturach związkowych powiatowych i wojewódzkich. Wszyscy wykonali doskonałą robotę.

Druhowie pamiętają, że odnowa zaczęła się od historii z motopompą: W 2006 r. na festynie OSP przeprowadzała pokaz. Motopompa nie odpaliła. Wszyscy byli zawiedzeni. Następnego dnia wspólnie z burmistrzem Arkadiuszem Czerwińskim druhowie podjęli decyzję: Kupujemy nową motopompę.

Image
Każdy z samochodów jest doskonale wyposażony.

Druhowie szykowali się do dokonania zakupu polskiego samochodu z wykorzystaniem funduszy unijnych, a tymczasem kupili używanego średniego ratowniczo-gaśniczego mercedesa 1019 GBA 2,5/16 z dużą kabiną na 5 osób z niemieckiej szkoły pożarniczej za 110 tys. zł w 2007 r. Jednostka ma jeszcze stara 264 GBM i żuka SLOn. OSP Resko odnotowała 106 wyjazdów do akcji, z czego 66 stanowiły miejscowe zagrożenia, a 36 pożary. Przy OSP funkcjonuje posterunek pogotowia ratunkowego, w którym dyżuruje dwóch ratowników.

Image
Burmistrz Reska Arkadiusz Czerwiński pomimo szczupłych środków gminy bardzo dba o straże.
We współpracy z urzędem miasta w OSP przystąpiono do zakupów brakującego bądź zużytego sprzętu. Na dwie działające na terenie gminy straże – OSP Resko i OSP Łosośnica – wyasygnowano z gminnego budżetu 225 tys. zł, a w tym zaplanowano 180 tys. zł. W 2006 r. w remizie w Resku zainstalowano gazową instalację grzewczą, a w 2007 r. zostały wymienione bramy garażowe. Podobne inwestycje są przewidziane w tym roku w Łosośnicy. Co roku są wykonywane remonty sprzętu. W 2008 r. jest planowany remont kotłowni w OSP Resko. Przy wymianie bram pracowali także druhowie, którzy sami skuli beton i przygotowali remizę do zamontowania bram, dzięki temu wykonawca wziął mniej.

Został także zakupiony wentylator oddymiający dla OSP Resko. W obu remizach działają centra internetowe. Strażacy pomagają przy różnych przedsięwzięciach podejmowanych przez urząd gminy, są widoczni, uczestniczą w uroczystościach gminnych i kościelnych. Proboszcz jest kapelanem powiatowym OSP.

OSP Resko i OSP Łosośnica zostały wyposażone w 2007 r. w zintegrowany system powiadamiania na telefony komórkowe, sfinansowany przez urząd miasta, jego koszt to około 2 tys. zł i to zdaje egzamin. Planowane jest docieplenie i wymiana stolarki okiennej w następnych latach. Urząd miasta wyposażył pomieszczenie komendanta gminnego ochrony przeciwpożarowej w niezbędne meble i urządzenia.

Druhowie z OSP Resko sami wykonali z drewna tor przeszkód. Niedawno ZOW ZOSP RP Województwa Zachodniopomorskiego dofinansował zakup profesjonalnego toru przeszkód dla OSP Resko. Kosztował on 11 tys. zł, będzie składowany za remizą, jak druhowie postawią wiatę z zadaszeniem. Warto dodać, że na Wojewódzkich Zawodach CTIF w Świdwinie w 2006 r. dziewczęta z Łosośnicy zajęły 6 miejsce.

Tekst i zdjęcia:
Marek Amerski

 

 

 

 

 

 

< Poprzedni   Następny >
Popularne
 
 

Created by Internetowy Instytut Informacji @ 2007