Redakcja
Kontakt
Strażak
Prenumerata
Ceny reklam i ogłoszeń
Listopad 2008
W numerze
Ponadto polecamy
Październik 2008
W numerze
Ponadto polecamy
Archiwum
Wrzesień 2008
Sierpień 2008
Lipiec 2008
Czerwiec 2008
Maj 2008
Kwiecień 2008
Marzec 2008
Luty 2008
Styczeń 2008
Grudzień 2007
Listopad 2007
Październik 2007
Wrzesień 2007
Sierpień 2007
Lipiec 2007
Czerwiec 2007
Maj 2007
Kwiecień 2007
Marzec 2007
Luty 2007
Styczeń 2007
Wcześniejsze numery

Ochotnicy w Internecie PDF Drukuj E-mail
Oceny: / 2
KiepskiBardzo dobry 

Tym razem o nowym graczu na rynku polskiej reklamy internetowej. Jest nim AOL – amerykański dostawca usług internetowych, który w grudniu 2007 r. pojawił się na polskim rynku. AOL (wcześniej nazywał się America Online) w latach 90 był utożsamiany przez Amerykanów z Internetem, jako jeden z największych portali. Polska wersja serwisu zawiera spolszczoną wersję komunikatora AIM, serwisy społecznościowe Video i Foto, serwis newsów i serwis pogodowy. Dodatkiem jest możliwość korzystania z darmowych skrzynek pocztowych o nieograniczonej pojemności.

Z racji tego, że serwisy internetowe mogą być tworzone w każdym miejscu na ziemi, podobnie jest też z AOLem – jest on redagowany w Londynie – na razie firma nie planuje otwarcia przedstawicielstwa w Polsce. Za informacje pojawiające się w portalu odpowiedzialni są polscy partnerzy – Polska Agencja Prasowa, Agora i portal filmowy Filmweb. Polska jest 10 krajem europejskim, w którym pojawił się AOL. To oznacza, że Polska w oczach zagranicznych firm staje się ciekawym rynkiem, który dynamicznie się rozwija. Rynek reklamy internetowej w Polsce szacuje się na około 63 miliony euro – jesteśmy na 11 pozycji w Europie. Jesteśmy jednym z najbardziej dynamicznych rynków internetowych, co zauważył AOL, który widzi w Polsce perspektywy rozwoju serwisu.

Moim zdaniem wejście na nasz rynek, bez dogłębnej analizy podobnych polskich serwisów internetowych może skończyć się, jak w przypadku próby wejścia na rynek innego globalnego potentata – serwisu aukcyjnego eBay. Mimo dużej reklamy nie udało się mu wyprzeć Allegro – największej giełdy w Polsce. Podobnie jest z komunikatorami internetowymi – nasze Gadu-Gadu czy Tlen dominują wśród polskich internautów. Mimo globalnego wsparcia zagraniczne serwisy nie odniosły jak do tej pory spektakularnych sukcesów. Powodów może być kilka. Polski Internet jest specyficzny – nadal mamy mniej użytkowników niż w innych krajach Unii. Polacy są bardziej przyzwyczajeni do rodzimych serwisów typu Onet.pl czy Wirtualna Polska, które mają stałą, wierną rzeszę odbiorców. Wejście na rynek z projektem innowacyjnym, który nie ma odpowiednika w Polsce mogłoby zakończyć się sukcesem. AOL jednak nie wprowadza żadnej rewolucji – moim zdaniem jego wejście jest spóźnione co najmniej o 10 lat.

Krzysztof Filiński

< Poprzedni   Następny >
Popularne
 
 

Created by Internetowy Instytut Informacji @ 2007