Redakcja
Kontakt
Strażak
Prenumerata
Ceny reklam i ogłoszeń
Wrzesień 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Sierpień 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Lipiec 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Czerwiec 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Maj 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Archiwum
Kwiecień 2009
Marzec 2009
Luty 2009
Styczeń 2009
Grudzień 2008
Listopad 2008
Październik 2008
Wrzesień 2008
Sierpień 2008
Lipiec 2008
Czerwiec 2008
Maj 2008
Kwiecień 2008
Marzec 2008
Luty 2008
Styczeń 2008
Grudzień 2007
Listopad 2007
Październik 2007
Wrzesień 2007
Sierpień 2007
Lipiec 2007
Czerwiec 2007
Maj 2007
Kwiecień 2007
Marzec 2007
Luty 2007
Styczeń 2007
Wcześniejsze numery

Wszyscy będziemy postanawiać PDF Drukuj E-mail
Oceny: / 0
KiepskiBardzo dobry 

ImageSpod hełmu

Dobiega końca kolejny rok. A więc znów pora  podsumować to, co przez dwanaście miesięcy zrobiliśmy i pomyśleć o zadaniach na najbliższą przyszłość. Trzeba to zrobić, bo nie prezes, nie zarząd, ale walne zebranie jest najwyższą władzą w każdym stowarzyszeniu.

Dlatego wszyscy razem spotkamy się w remizach, wysłuchamy sprawozdań i wspólnie, poprzez podniesienie ręki w głosowaniu nad absolutorium, ocenimy roczną działalność zarządu i wszystkich druhów w straży. Wspólnie również opracujemy ramy działania na przyszły rok. Musimy to zrobić, aby zarząd działał na zasadzie wykonywania woli wszystkich członków OSP.

Okres kampanii jest długi, będzie trwać do końca marca. Od lat odnoszę chwilami wrażenie, że ta długość powoduje rozluźnienie mobilności. W niejednej straży wytwarza się przekonanie, że „jeszcze jest czas” i czasu w konsekwencji zaczyna brakować. Ale... z powodu ślamazarności maruderów nie ma sensu zmiana koncepcji i pewnych przyzwyczajeń. Stosunkowo długi okres na przeprowadzenie walnych zebrań pozwala strażakom podsumować działalność w najbardziej korzystnym dla siebie terminie, bez wyłamywania się z przyjętych reguł. Pozwala również na usystematyzowanie terminów w gminie i powiecie, aby był możliwy udział w zebraniu władz gminy, Związku OSP RP i przedstawicieli komend powiatowych PSP.

Uczestniczyłem w swoim życiu w wielu zebraniach. Większość przebiegała normalnie, rzec można – tak jak statut nakazuje. Po obydwu jednak stronach, jak zwykle, zaznaczał się margines. Niektóre zebrania były organizowane z wielkim rozmachem. OSP, chcąc pochwalić się swoim dorobkiem, zapraszały władze (włącznie z wojewódzkimi) i wszystkich chętnych mieszkańców wsi. Inne odbywały się jakby pod przymusem. Gdyby nie przedstawiciel zarządu oddziału gminnego, który na miejscu wypełniał za zarząd wszelkie dokumenty i swoją obecnością wymuszał nieomal przyjście do remizy, pewnie niejedno zebranie wcale by się nie odbyło. W wielu dziedzinach życia występuje jakiś margines. Naszą wolą jednak powinno być  minimalizowanie jego zasięgu. Aby nasza kampania sprawozdawcza dawała coraz lepsze rezultaty, należy wszystkim strażakom wyjaśnić sens i ważność walnych zebrań. Każdy powinien zrozumieć, że te coroczne spotkania mogą przynosić efekty i satysfakcję, jeśli widzimy określony cel takich szerokich spotkań. Jeśli zaś ma to być tylko pokaz, który nic nie da, a wprowadzi skrępowanie utrudniające swobodną rozmowę o problemach, to lepiej takich zebrań nie robić. Pokaz można zafundować na przykład z okazji Dnia Strażaka.

Tam, gdzie nic lub bardzo mało się dzieje, zwołanie walnego zebrania jest czasem nie lada problemem. I to jest najbardziej smutne. Trwa marazm, bo nie było spotkania, na którym rzetelnie określiłoby się własne możliwości, wybrało odpowiednich ludzi do zarządu, zaplanowało coś na miarę własnych sił. Zebrania się nie zwołuje, bo brak wiary, że ten zastój da się przełamać, że wspólna dyskusja coś zmieni. Koło się zamyka. Można wówczas rzec: koniec. Lepiej jednak twardo postanowić: - Przerywamy ten krąg i stajemy twardo na ziemi. Żeby to powiedzieć, potrzebne jest właśnie dobre, rzetelnie przygotowane, walne zebranie.

druh Antoni

< Poprzedni   Następny >
Popularne
 
 

Created by Internetowy Instytut Informacji @ 2007