|
Uczestnicy zjazdu wypowiedzieli się na temat wielu spraw istotnych dla 700-tysięcznej rzeszy strażaków ochotników, funkcjonowania społecznej służby pożarniczej i Związku OSP RP. W dyskusji zabrało głos 17 osób. Henryk Migacz z woj. małopolskiego poinformował, że druhowie z tego województwa oddali honorowo 2 tys. litrów krwi w ramach akcji pomocy dzieciom. Z okazji XII Zjazdu Krajowego ZOSP RP strażacy ochotnicy oddali 71 litrów krwi niezbędnej do ratowania życia. Przekazanie społeczeństwu tego niezwykłego daru było przyczynkiem do zrealizowania hasła „Bogu na chwałę, ludziom na pożytek”. Mówca w imieniu druhów wyraził nadzieję, że społeczeństwo i władze państwa też okażą im potrzebną pomoc. Niestety, na zjeździe nie było przedstawicieli władz państwowych. Zostało to źle odebrane przez delegatów. – Po raz pierwszy na zjeździe Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP nie ma przedstawicieli Rządu RP – stwierdziła Krystyna Ozga (woj. łódzkie). – Nie zdarzyło się, żeby na zjeździe krajowym nie było kogoś przynajmniej w randze ministra. 700-tysięczna rzesza strażaków została osierocona – powiedział Ryszard Gajewski (woj. mazowieckie). – Nie ma na zjeździe nikogo z rządu, moim zdaniem dlatego, że obawiano się usłyszeć od nas prawdę – powiedział Stefan Mikołajczak (woj. wielkopolskie). Tematami powracającymi w wielu wypowiedziach było niedopuszczenie do nowelizacji ustawy o ochronie przeciwpożarowej i stanowisko MSWiA w sprawie wypłaty ekwiwalentu za udział w akcjach. Poseł Krystyna Ozga przedstawiła prace Poselskiego Zespołu Strażaków zmierzające do rozwiązania takich spraw, jak: możliwość koordynowania krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego przy pomocy komendanta gminnego Związku OSP RP, przyznanie strażakom ochotnikom 10-procentowego dodatku do rent i emerytur, określenie zakresu okresowych badań lekarskich i podmiotów realizujących je, uproszczenie prowadzenia ksiąg rachunkowych. Projekt nowelizacji podpisało 217 posłów. Podpisały go wszystkie kluby poselskie. Jednak rząd wydał opinię odrzucającą wszystkie poprawki. Natomiast MSWiA zakwestionowało wypłatę ekwiwalentu za udział w akcjach dużej grupie strażaków ochotników. To zniechęca do społecznego działania. Poseł Krystyna Ozga obiecała, że jeśli zostanie wybrana do nowego sejmu, powróci do tych spraw. Ireneusz Niedźwiecki (zdj. powyżej, woj. dolnośląskie) nawiązując do odrzucenia nowelizacji ustawy o ochronie przeciwpożarowej powiedział, że kamyczek do tego dorzuciła PSP, na której opinię w sprawie komendanta gminnego powołała się Rada Ministrów. Pytał: Kto ma wykonywać badania strażaków ochotników? Kto wydawać zaświadczenia kierowcom OSP uprawniające do prowadzenia samochodów pożarniczych? Obecna sytuacja przypomina rok 1950, gdy wyeliminowano Związek OSP, a negatywne skutki tego są znane. – Powiedzcie mędrcy, gdzie jesteście – pytał Józef Wiak (woj. lubelskie), mając na myśli tych, którzy zakwestionowali wypłaty ekwiwalentu dla strażaków ochotników i negatywnie zaopiniowali nowelizację ustawy o ochronie przeciwpożarowej. Wyjaśnił, jak duże obciążenie dla budżetu gminy stanowią koszty badań okresowych i ubezpieczeń strażaków OSP. – Chcecie nas zniszczyć? Nie damy się. Weźmiemy to pod uwagę przy wyborach – powiedział. Teresa Tiszbierek (woj. opolskie) zwróciła uwagę na znaczenie pracy z młodzieżą, zwłaszcza w kontekście pozyskiwania nowych kadr dla OSP. Wskazała na potrzebę zabiegania o wsparcie tych działań przez MEN i MSWiA. Wspomniała o dobrych efektach współpracy z organizacją Polsko-Niemiecka Współpraca Młodzieży, dzięki której młodzież z obu państw poznaje się, spotyka się na obozach.
Na problem braku ludzi w OSP spowodowany wyjazdami Polaków do pracy za granicę zwrócił uwagę Mirosław Pawlak (woj. świętokrzyskie). – Brak ludzi może pogorszyć funkcjonowanie krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego. Zwiększa się zakres działań straży pożarnych i liczba zdarzeń, a jednocześnie, z powodu braku obsady spowodowanej skróceniem czasu pracy w PSP, samochody wyjeżdżają w niepełnym składzie. Do tego dochodzi stanowisko rządu zniechęcające strażaków ochotników do społecznej służby – mówił Mirosław Pawlak. Stanisław Dycha (woj. zachodniopomorskie) zwrócił uwagę, że OSP są lepiej wyposażone, mają coraz lepszy sprzęt. Wielu strażaków podniosło kwalifikacje, kończąc kursy specjalistyczne. Ale przeszkodą w wyjazdach do akcji są nierozwiązane problemy zwalniania się z pracy. Uważa, że pracodawcy zatrudniający strażaków ochotników powinni mieć ulgi i inne preferencje z tego tytułu. Ireneusz Niedźwiecki (woj. dolnośląskie) wspomniał o projekcie przekazywania środków na OSP z budżetu państwa za pośrednictwem wojewodów, ale nikt nie rozmawia ze Związkiem OSP RP o tym, jak będzie się to odbywać. Jeśli do tego dojdzie, Zarząd Główny będzie miał wiele spraw do rozwiązania. Ryszard Gajewski (woj. mazowieckie) odnosząc się do tej sprawy powiedział, że jeśli doszłoby do tego, byłoby dużą szkodą. Wyraził jednak nadzieję, że PSP będzie dzieliła się ze strażami ochotniczymi po partnersku. Jeśli nie, to niech zastanowi się, czy poradzi sobie sama przy działaniach ratowniczo-gaśniczych. Podziękował tym, którzy finansują działalność OSP. Jako najważniejszego „sponsora” wymienił gminy, Sejmik Województwa Mazowieckiego, firmy ubezpieczeniowe, rząd, a w szczególności MSWiA, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Wystąpienie zakończył wnioskami, wśród których znalazło się: opracowanie regulaminów ćwiczeń i zawodów we wszystkich dziedzinach ratownictwa, w których uczestniczą strażacy ochotnicy, jak ratownictwo medyczne, drogowe, wodne. Do zawodów pożarniczych włączyć musztrę. Do ćwiczenia bojowego na zawodach używać motopomp nowego typu, wtedy wynik zależy od sprawności zawodników, nie od sprawności sprzętu. Kilka istotnych spraw poruszył Stefan Mikołajczak (woj. wielkopolskie). Przypomniał, że jego województwo pierwsze zorganizowało system zakupu samochodów pożarniczych ze środków z KSRG. Teraz przygotowuje się do wdrażania programów inwestycyjnych z wykorzystaniem środków unijnych. Zwrócił uwagę na potrzebę uregulowania statusu oddziałów powiatowych Związku OSP RP, a zwłaszcza sposobu ich finansowania. Zachęcał do organizowania regionalnych przetargów na zakup samochodów i sprzętu pożarniczego obejmujących więcej niż jedno województwo. Korzyścią z takich przetargów jest większa szansa uzyskania niższych cen. Podziękował za wprowadzenie systemu sprawozdawczości komputerowej w OSP. Zlikwidowało to problem uzyskiwania danych potrzebnych do statystyk. Wiesław Kubicki (zdj. po prawej, woj. podkarpackie) przedstawił problemy związane ze szkoleniem strażaków ochotników. Kurs podstawowy trwa ponad 100 godzin, to bardzo długo. Zwrócił się o przeprowadzenie szkolenia tak, żeby strażak nie musiał odbywać go przeznaczając na to urlop wypoczynkowy. Ireneusz Skubis (zdj. po lewej, woj. śląskie) stwierdził, że delegacja śląska utożsamia się z wypowiedzią poseł Krystyny Ozgi i z odpowiedzią Zarządu Głównego Związku OSP RP na stanowisko Rady Ministrów w sprawie nowelizacji ustawy o ochronie przeciwpożarowej i niektórych innych ustaw. Zaproponował wznowienie prac mających na celu uchwalenie ustawy o OSP. Określi to jasno prawa i obowiązki ochotniczych straży pożarnych. Zaznaczył, że nie byłaby to ustawa tworzona przeciw PSP, a z PSP. Apelował o kontynuowanie autokarowych pielgrzymek strażaków na Jasną Górę. Zwrócił uwagę na kulturotwórczą rolę OSP. Dobre efekty współpracy PSP i OSP przedstawił nadbryg. Bogdan Kołakowski (zdj. po prawej, woj. podlaskie). W Komendzie Wojewódzkiej PSP w Białymstoku wyznaczeni są opiekunowie OSP w poszczególnych powiatach. Zacieśnia to kontakty między strażakami ochotnikami i pełniącymi służbę zawodowo. Efektem jest to, że duża grupa strażaków PSP jest członkami OSP. Niektórzy dawni członkowie MDP, a następnie OSP podejmują pracę w Państwowej. Straży Pożarnej. Zaproponował, żeby tę formułę, która przyjęła się i sprawdziła na Podlasiu upowszechnić w innych województwach. Jan Padewski (zdj. po lewej, woj. dolnośląskie) przedstawił projekt pisma do prezydenta RP, omawiającego problemy ochotniczych straży pożarnych i apelującego o pomoc w ich rozwiązaniu. Grzegorz Marszałek (zdj. po prawej, woj. wielkopolskie) odniósł się do propozycji wpłat, które OSP miałyby przekazywać na działalność statutową Związku. Stwierdził, że kosztami tej działalności nie mogą być obciążone OSP. Natomiast to one oczekują wsparcia ze strony Związku OSP RP. Adresatem, do którego Związek powinien zwrócić się o środki na ten cel, powinien być rząd – powiedział. Wiedzą na temat funkcjonowania ochotniczych straży pożarnych we Francji podzielił się z uczestnikami zjazdu Roman Adamczyk(zdj. po lewej), radca handlowy w Lionie. Powiedział on, że możemy być dumni z naszych OSP. We Francji jest 220 tys. strażaków ochotników, u nas 700 tys. Francuskie OSP nie mają młodzieżowych drużyn pożarniczych, nie prowadzą działalności kulturalnej. Na zakończenie zachęcał naszych strażaków, aby bardziej starali się nawiązać współpracę ze strażami pożarnymi w państwach starej Unii Europejskiej. Dyrektor generalny Aries Power Equipment Sp. z o. o. Paweł Porucznik złożył gratulacje z okazji wydania w związku ze 125-leciem czasopisma „Strażak” albumu „Bogu na chwałę, ludziom na pożytek”. Powiedział także, że jeżdżąc po kraju widzi, jak modernizują się straże pożarne. Są coraz lepiej wyposażone i umundurowane. Docenił ich rolę w zapewnieniu bezpieczeństwa w kraju. Strażakom życzył sukcesów.
Prezes Waldemar Pawlak odniósł się do wniosku o podjęcie prac nad ustawą o OSP oraz do wystosowania pisma do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Podał w wątpliwość zasadność wspomnianych inicjatyw. |