Redakcja
Kontakt
Strażak
Prenumerata
Ceny reklam i ogłoszeń
Wrzesień 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Sierpień 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Lipiec 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Czerwiec 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Maj 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Archiwum
Kwiecień 2009
Marzec 2009
Luty 2009
Styczeń 2009
Grudzień 2008
Listopad 2008
Październik 2008
Wrzesień 2008
Sierpień 2008
Lipiec 2008
Czerwiec 2008
Maj 2008
Kwiecień 2008
Marzec 2008
Luty 2008
Styczeń 2008
Grudzień 2007
Listopad 2007
Październik 2007
Wrzesień 2007
Sierpień 2007
Lipiec 2007
Czerwiec 2007
Maj 2007
Kwiecień 2007
Marzec 2007
Luty 2007
Styczeń 2007
Wcześniejsze numery

Drodzy Czytelnicy PDF Drukuj E-mail
Oceny: / 0
KiepskiBardzo dobry 

Codziennie strażacy ochotnicy wyjeżdżają do akcji ratować ludzi i mienie. Pożary i zdarzenia drogowe to dziś podstawowe przyczyny ich interwencji. Ale nie tylko. Strażacy są tam, gdzie jest taka potrzeba. W każdej miejscowości otacza się ich szacunkiem. Zasłużyli sobie na to swą aktywnością, często od wielu pokoleń. W numerze jak zwykle podajemy przykłady ich udziału w trudnych akcjach.

Zabrali nam ekwiwalent - powtarzają strażacy z niedowierzaniem. Ekwiwalent w postaci kilku złotych jest skromnym symbolem zadośćuczynienia. Od wielu lat zgodnie z prawem wypłacały go gminy wszystkim biorącym udział w akcji i szkoleniach. Ale pojawiło się stanowisko, że możliwa jest interpretacja prawa, w myśl której rolnikom (studentom, bezrobotnym) ekwiwalent się nie należy. Nie tracą zarobku. Nikt im przecież pensji nie wypłaca, a więc nic nie tracą (!). Jako że tę śmieszność i niedorzeczność  rozumieją, to mówiący od razu zapewnia, że naturalnie nikt gminom nie zakazuje wypłacać, że nie jest to wiążąca wykładnia, że władza zmieni prawo…. Piszemy o tym szeroko na naszych łamach (Zabrali ekwiwalent
str. 8, Prawnik radzi s. 54-56). Rzecz bowiem dotyczy nie tyle tych grosików, często przekazywanych na cele statutowe, ile naszej strażackiej godności.

125 lat temu pojawił się pierwszy numer pisma „Strażak”. 20 czerwca z udziałem ponad 200 gości naszych czytelników i przyjaciół spotkaliśmy się w Warszawie na konferencji z okazji tego jubileuszu. Jesteśmy jednym z najstarszych pism w Polsce. To dla nas szczególne wyzwanie. Mam nadziejê, że wspólnie - Drodzy Czytelnicy - będziemy nasze pismo jeszcze bardziej rozwijać i udoskonalać. W związku z rocznicą pragniemy wydać specjalne wydawnictwo pokazujące dzieje ochotniczych straży i Związku. Ci, którzy dysponują starymi pamiątkami, zdjęciami i dokumentami z historii naszego ruchu proszeni są o kontakt telefoniczny z redakcją.

Zapraszam do lektury

MARIAN ZALEWSKI
Redaktor naczelny

< Poprzedni   Następny >
Popularne
 
 

Created by Internetowy Instytut Informacji @ 2007