Czy można kupić sprawną łódź motorową w Internecie za złotówkę? Okazuje się, że można – media ostatnio informowały o przebiegu aukcji, w której pewien człowiek wystawił na sprzedaż motorówkę. W informacji o aukcji znalazła się cena 41 000 zł, za którą chciał ów pan sprzedać t´ rzecz (jako opcja „kup teraz”). Powyższą aukcją zainteresowała się jedna z internautek, która postanowiła wziąć w niej udział. Na wejście do licytacji zaproponowała złotówkę za przedmiot aukcji. I wtedy wystawiający przedmiot zreflektował się, że mimo tego, i˝ ustawił cenę „kup teraz” na satysfakcjonującym poziomie, to zapomniał dodać ceny minimalnej, tj. ceny po której zgadza się sprzedać wystawiony przedmiot. Postanowił wycofać się ze sprzedaży i zakończył aukcję. Gdyby nie pojawiła się oferta kupna łódki za złotówkę, uniknąłby problemów, ale złożona oferta po zakończeniu aukcji okazała się być ważna, z czego sprzedawca nie zdawał sobie w tym momencie sprawy. W myśl regulaminu złożona oferta kupna okazała się być ważna. Sprawa z prawnego punktu widzenia jest jednoznaczna – osoba oferująca cenę w aukcji, w której nie została zastrzeżona cena minimalna, wygrała tę aukcję i sprzedający ma obowiązek przystać na warunki, w których zakończyła się dana aukcja. Sytuacja byłaby też inna, gdyby sprzedawca wycofał ofertę kupującego z aukcji, po czym zakończyłby sprzedaż. Osoba oferująca złotówkę zgodnie z regulaminem i przepisami zaczęła się domagać finalizacji jakże intratnej dla niej okazji kupna. Sprawa zakończyła się w sądzie i niedługo powinniśmy poznać finał tej niecodziennej transakcji. Innym przykładem na nieroztropność sprzedającego było umieszczenie oferty sprzedaży auta terenowego – również bez podania ceny minimalnej. Kupujący, który podał najwyższą propozycję cenową, wygrał aukcję – mimo iż jego oferta była o połowę niższa niż cena, za którą chciał sprzedać swoje auto sprzedający. Tutaj również sprawa znalazła miejsce w sądzie – w werdykcie stwierdzono, że wygrana w serwisie aukcyjnym jest typową umową kupna-sprzedaży i sprzedający musi sprzedać auto w cenie, która została podana w aukcji jako najwyższa.
Od siebie mogę powiedzieć jedno – czytajmy dokładnie regulaminy, jeżeli zamierzamy wykorzystywać Internet jako miejsce do zawierania transakcji. Część ludzi traktuje serwisy aukcyjne jako typowe ogłoszenia, co może mieć opłakane skutki, o których napisałem.