|
Podstawa programowa dla przedszkoli przewiduje zajęcia uczące najmłodszych zachowania w sytuacjach niebezpiecznych. Przedszkola: w Minkowicach Oławskich (woj. dolnośląskie) i Tczewie (woj. pomorskie) znalazły ciekawy sposób na przekazanie szeroko pojętych zasad bezpieczeństwa – w obu działają „dziecięce drużyny strażackie”. Urząd Miasta i Gminy Jelcz-Laskowice współpracuje ze Związkiem Gmin Jastrzębie Góry w Republice Czeskiej, w tym z Radvanicami, w których działa „przedszkolna drużyna strażacka” pod opieką Julii Burdychovej. Burmistrz Kazimierz Putyra i dyrektor Przedszkola Niepublicznego „Bajkoludek” w Minkowicach Oławskich Elżbieta Korol, podczas wizyty w Czechach, mieli okazję obejrzeć pokazy w wykonaniu najmłodszych „strażaków ochotników”, nie tylko z Radvanic, ale i z innych przedszkoli, podczas festiwalu takich dziecięcych drużyn w miejscowości Chocenˇ. Tak narodził się plan zorganizowania „strażackiej grupy przedszkolnej” w „Bajkoludku”.  Pokaz gaszenia ognia przygotowany przy udziale strażaków ochotników. Dzieci z przedszkola Bajkoludek w Minkowicach Oławskich zaprezentowały swoje umiejętności podczas zawodów sportowo-pożarniczych w Jelczu-Laskowicach. Pomysł chwycił od razu, bo dyrektor Elżbieta Korol jest od 15 lat strażakiem ochotnikiem, sekretarzem Zarządu OSP w Minkowicach Oławskich, osobą zaangażowaną w działalność kulturalno-edukacyjną tamtejszej ochotniczej straży. Po dwóch latach przygotowań kompletowanie drużyny zaczęło się w lutym tego roku, kiedy to przedszkole „Bajkoludek” dostało w prezencie od ochotników z Radvanic dziecięcy tor przeszkód. – W Czechach takie grupy przedszkolne są powszechne, u nas to nowość – mówi dyrektor Elżbieta Korol. – I prawdę mówiąc nie spodziewałam się takiego odzewu, kiedy ogłaszałam na zebraniu rodziców możliwość zapisania dziecka do „drużyny strażackiej” – dodaje. Zainteresowanie przeszło najśmielsze oczekiwania dyrektor przedszkola – do drużyny rodzice zgłosili 26 dzieci, czyli połowę wszystkich uczęszczających do placówki. Pierwszy minipokaz „strażackiej” sprawności odbył się 22 maja tego roku, z okazji Dnia Matki i Dnia Ojca. Dzieci zaprezentowały wierszyki i piosenki o tematyce strażackiej oraz ćwiczenia na torze przeszkód (wzorowanym na sztafecie z zawodów sportowo-pożarniczych OSP). – Chciałam, by rodzice zobaczyli, co robią dzieci należące do „drużyny strażackiej”, jak wygląda taki pokaz, jak prezentują się ich pociechy w strażackich strojach. Zareklamowałam tę drużynę na tyle skutecznie, że na pokazie w Jelczu-Laskowicach (w czasie powiatowych zawodów sportowo-pożarniczych w czerwcu tego roku – przyp. red.) byli wszyscy członkowie drużyny z rodzicami, choć dzieci, które do nas uczęszczają, pochodzą z siedmiu miejscowości – mówi dyrektor Elżbieta Korol. W czasie pierwszego pokazu, oprócz toru przeszkód, dzieci zaprezentowały ćwiczenie bojowe – z pomocą strażaków ochotników z Minkowic Oławskich i Biskupic Oławskich. Umiejętności i wygląd najmłodszych „strażaków ochotników”, zarówno z Radvanic, zaproszonych przez Urząd Miasta i Gminy Jelcz-Laskowice, jak i z Minkowic Oławskich, wywołały aplauz publiczności. Dzieci z drużyny, biorące udział w „ćwiczeniu bojowym”, występują w umundurowaniu wzorowanym na mundurach bojowych strażaków ochotników. 12 takich kompletów umundurowania sfinansował Urząd Miasta i Gminy Jelcz-Laskowice, a uszyte zostały w Wytwórni Umundurowania Strażackiego w Brzezinach. Reszcie „małych strażaków” jednakowe stroje – czerwone bluzki z logo „Bajkoludka” i odblaskowe kamizelki z napisem „Straż Pożarna” – zakupiła dyrektor przedszkola. Wszystkie dzieci występują też w kaskach rowerowych, ze względu na bezpieczeństwo.  Dzieci z Minkowic Oławskich ćwiczą podobnie jak ich rówieśnicy z czeskich Radvanic (na zdjęciu) z drużyny, której opiekunką jest Julia Burdychová Do drużyny należą dzieci 4-, 5– i 6-letnie. Do końca roku szkolnego ich edukacja „strażacka” polegała na zajęciach ruchowych, ale od 1 września dyrektor placówki w Minkowicach Oławskich planuje wprowadzenie jej na rozszerzonym poziomie, na wzór prowadzonej w przedszkolu edukacji muzycznej i teatralnej. – Musimy dopiero opracować program takich zajęć. Wykorzystamy zajęcia plastyczne, piosenki i wiersze związane z działalnością straży – mówi dyrektor „Bajkoludka” Elżbieta Korol. Od nowego roku szkolnego w placówce będzie także kącik poświęcony straży. Dyrektor przedszkola podkreśla, że bez pomocy strażaków ochotników z gminy, szczególnie z Minkowic Oławskich i Biskupic Oławskich, prowadzenie drużyny byłoby bardzo trudne. – Strażacy pomagali nam w przygotowaniach do pokazu, ćwiczyli z dziećmi na torze przeszkód, opracowali pokaz gaszenia ognia – mówi dyrektor Elzbieta Korol. Inny charakter ma „Przedszkolna Ochotnicza Drużyna Strażacka” z Przedszkola nr 8 z Oddziałami Integracyjnymi w Tczewie. Założona z inicjatywy dyrektor Jolanty Jank dziesięć lat temu jako pierwsza tego typu grupa w kraju przygotowuje i prezentuje programy muzyczno-sceniczne o tematyce strażackiej. Pierwszym takim programem był „Szpinak najlepszy dla strażaków” autorstwa Barbary Derbis, który dzieci pokazały w 1999 r. na Ogólnopolskim Festiwalu Piosenki Strażackiej w Ciechocinku, w 2005 r. zdobyły Grand Prix na tymże festiwalu za program „Strażacy – strażnikami przyrody”. Uznanie jury, publiczności i I miejsce zyskali także występem pt. „Dajemy wam uśmiech” na XIII Ogólnopolskich Spotkaniach Zespołów Artystycznych OSP w Krynicy-Zdroju. Pierwsza drużyna liczyła 5 dzieci – głównych bohaterów przedstawienia „Szpinak najlepszy dla strażaków”, którym towarzyszył zespół taneczny i wychowawcy przedszkola. Pokazanie go na festiwalu w Ciechocinku możliwe było dzięki uprzejmości prezesa ZOM ZOSP RP W Tczewie, który przekazał dyrektor Jolancie Jank egzemplarz zgłoszenia i namawiał do uczestnictwa.  Przedszkolna Ochotnicza Drużyna Strażacka w Przedszkolu nr 8 z Oddziałami Integracyjnymi w Tczewie działa od 10 lat. Na zdjęciu: program Dajemy wam uśmiech, za który drużyna zdobyła I miejsce w Krynicy-Zdroju. (Fot. archiwum) Do drużyny należą dzieci 5– i 6-letnie, z dwóch najstarszych grup przedszkolnych, po ich odejściu z przedszkola zawiązuje się nowa drużyna. Dzieci występują w mundurach „strażackich” i hełmach paradnych. Pierwsze pięć były niejako nagrodą za występ w Ciechocinku w 1999 roku – podarował je przedszkolu prezes ZOM ZOSP RP Marian Ośka, zakup kolejnych wspomógł Dział Programowy Biura ZG ZOSP RP. Do pracy włączone są nauczycielki grup, które tworzą drużynę. Programy są całkowicie autorskie, niemal od początku ich scenariusze pisze dyrektor Jolanta Jank. – Nie jest to łatwe – przyznaje pani dyrektor. – Brakuje wierszy i piosenek o tematyce strażackiej przeznaczonych dla dziecięcych wykonawców i publiczności, nie mamy muzyka, który tworzyłby na potrzeby spektaklu. Muszę korzystać z gotowych melodii, do których układamy słowa, poza tym taki spektakl musi mieć dramaturgię i temat przewodni – dodaje. A problematyka programów jest bardzo szeroka – porusza zagadnienia związane z zasadami bezpieczeństwa, ekologią, zdrowym stylem życia, działalnością strażaków itp. Przedszkole współpracuje z Komendą Powiatową PSP w Tczewie – pracownicy komendy organizują pokazy sprzętu i działalności straży dla dzieci. W mieście nie ma natomiast OSP, której członkowie mogliby zaangażować się w pomoc przy prowadzeniu drużyny. Na koniec warto zadać pytanie, jaki sens ma prowadzenie takich „ochotniczych drużyn przedszkolnych”. Dyrektor Przedszkola nr 8 Jolanta Jank nie ma wątpliwości, że dzieci z drużyny strażackiej, a za jej pośrednictwem także inne dzieci z przedszkola i ze szkół, w których „mali ochotnicy” prezentują programy słowno-muzyczne, uczą się zasad bezpieczeństwa, także przeciwpożarowego, telefonów alarmowych, zachowania w sytuacjach zagrożenia, zasad ewakuacji i in., przy okazji poznając również pracę straży – i świetnie się bawiąc. O wpływie na dalszą edukację natomiast za wcześnie mówić – dzieci, które 10 lat temu występowały w pierwszym programie „Szpinak najlepszy dla strażaków” są dziś w gimnazjum i nie wiadomo, czy wybiorą studia pożarnicze, ale do dziś wspominają swoje występy i uznają je za najfajniejszą przygodę, jaką przeżyły. Dyrektor przedszkola „Bajkoludek” Elżbieta Korol natomiast widzi, oprócz aspektu wychowawczego i edukacyjnego pracy z dziećmi w grupie „strażackiej”, jeszcze inne korzyści: – Działamy na terenie gminy, w której jest 5 ochotniczych straży pożarnych, z roku na rok coraz lepiej wyposażonych. Żeby jednak utrzymywały poziom, muszą mieć ludzi przeszkolonych i chętnych do wyjazdów. Liczymy na to, że dzieci z naszej drużyny wstąpią w przyszłości do MDP, a później zostaną strażakami ochotnikami – mówi dyrektor Elżbieta Korol. – Poza tym rodzice naszych małych ochotników, zachęceni przykładem swoich dzieci, zaczęli się interesować warunkami wstąpienia do OSP. Kilka mam już nawet utworzyło KDP i wystartowało na powiatowych zawodach sportowo-pożarniczych – dodaje. Jak więc widać, praca z najmłodszymi przynosi wymierne efekty i nie jest jedynie sposobem na urozmaicenie zajęć przedszkolnych. Tekst i zdjęcia: Agnieszka Boruszkowska
|