Redakcja
Kontakt
Strażak
Prenumerata
Ceny reklam i ogłoszeń
Wrzesień 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Sierpień 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Lipiec 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Czerwiec 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Maj 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Archiwum
Kwiecień 2009
Marzec 2009
Luty 2009
Styczeń 2009
Grudzień 2008
Listopad 2008
Październik 2008
Wrzesień 2008
Sierpień 2008
Lipiec 2008
Czerwiec 2008
Maj 2008
Kwiecień 2008
Marzec 2008
Luty 2008
Styczeń 2008
Grudzień 2007
Listopad 2007
Październik 2007
Wrzesień 2007
Sierpień 2007
Lipiec 2007
Czerwiec 2007
Maj 2007
Kwiecień 2007
Marzec 2007
Luty 2007
Styczeń 2007
Wcześniejsze numery

W nowym roku z nowym sprzętem PDF Drukuj E-mail
Oceny: / 8
KiepskiBardzo dobry 

ImageW 2006 roku podlaskie jednostki ochrony przeciwpożarowej interwenio- wały w 13427  zdarzeniach, to o 1574 akcji więcej niż w 2005 r. Odnotowano 5895 pożarów, czyli o 469 więcej niż w roku ubiegłym i 7309 miejscowych zagrożeń. Nie dziwi więc szczególna troska władz strażaków ochotników i PSP o  doskonalenie kwalifikacji i zakup nowego sprzętu. 1 lutego tego roku kilka jednostek PSP i OSP otrzymało uroczyście nowe samochody.

Uroczyste przekazanie wozów poprzedziła konferencja poświęcona podsumowaniu funkcjonowania ochrony przeciwpożarowej województwa podlaskiego w 2006 r. i planom na rok bieżący. Wzięli w niej udział: zastępca komendanta głównego PSP st. bryg. Leszek Suski, wojewoda podlaski Bohdan Józef Paszkowski, parlamentarzyści ziemi podlaskiej: senator Ludwik Zalewski, posłowie: Jacek Bogucki i Józef Klim, starostowie, burmistrzowie i wójtowie, przedstawiciele administracji rządowej w województwie, kadra kierownicza Państwowej Straży Pożarnej oraz członkowie Zarządu Oddziału Wojewódzkiego Związku OSP RP z prezesem ZOW ZOSP RP Markiem Ślósarskim na czele. W trakcie narady podlaski komendant wojewódzki PSP nadbryg. Bogdan Kołakowski wraz ze swymi zastępcami omówił funkcjonowanie ochrony przeciwpożarowej w minionym roku.

ImagePrezes ZOW ZOSP RP Województwa Podlaskiego Marek Ślósarski omówił aktywność i dokonania OSP na terenie województwa. W  woj. podlaskim działa 14 oddziałów powiatowych Związku, 774 OSP w tym 140 OSP w KSRG. Związek grupuje 19500 strażaków ochotników w tym 17500 strażaków czynnych. Ponadto istnieje 136 drużyn młodzieżowych liczących 1650 osób oraz 25 kobiecych drużyn pożarniczych. Działają 22 orkiestry dęte, 14 zespołów artystycznych. W  trakcie konferencji wypowiedziano wiele ciepłych słów o wzajemnej współpracy strażaków ochotników i funkcjonariuszy PSP.

ImageW drugiej części narady na dziedzińcu przed pałacem Branickich zostały przekazane nowo zakupione w 2006 r. pojazdy i łodzie ratownicze dla jednostek państwowej i ochotniczej straży pożarnej z terenu województwa. W sumie przekazano 9 pojazdów dla jednostek PSP, 7 samochodów dla ochotniczych straży pożarnych i dwie łodzie (dla jednostek PSP z Sejn i Augustowa). Po odbiór samochodów dla strażaków ochotników przybyły delegacje z prezesami, naczelnikami OSP oraz wójtami gmin. Wszyscy cieszyli się z otrzymanego sprzętu. Podkreślali dobrą współpracę z samorządami gminnymi.

Z gminy Kleszczele w odbiorze uczestniczył burmistrz Aleksander Sielicki oraz przedstawiciele OSP: prezes Krzysztof Lange, członek zarządu, a zarazem kierowca Grzegorz Laskowski oraz strażak ochotnik Andrzej Żywluk. Otrzymali skarosowanego stara 266. W ramach wyposażenia znalazł się pług odśnieżny. Ten wóz to efekt dobrej współpracy kilku instytucji. Urząd miasta dał 35 tys. zł, Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przeznaczył 50 tys. zł, ZG ZOSP RP 60 tys. zł. Gdy kilka dni później rozmawiałem z prezesem OSP, dowiedziałem się, że wóz już kilkakrotnie brał udział w odśnieżaniu miasta i okolic. – Przydał się w samą porę, bo właśnie jest śnieżyca. Nie ma z wozem problemów. To dla nas duża satysfakcja. Szczególnie dla młodych ochotników. Dodajmy: w OSP Kleszczele to trzeci wóz; działa tu 107 osób oraz 24 w MDP.

ImageOSP Pniewo, gm. Łomża otrzymała samochód pożarniczy średni – star z napędem 4 x 2. Kosztował 380385 zł. Dołożyły się ZG ZOSP RP – 125 tys. zł, WFOŚiGW – 100 tys. zł. Najwięcej, bo prawie 150 tys. zł przeznaczył urząd gminy Łomża. Wóz odbierali: prezes OSP Tadeusz Grzanko, naczelnik Tadeusz Wiśniewski, kierowca mechanik Ireneusz Kozłowski oraz jego syn strażak Norbert Kozłowski. Na zebraniu sprawozdawczym OSP, 9 lutego tego roku strażacy ochotnicy mogli z satysfakcją spojrzeć w przyszłość. OSP liczy 29 strażaków czynnych, 8 wspierających i 10 w MDP. Strażacy z  dumą podkreślają współpracę z samorządem gminy Łomża, a szczególnie z prezesem ZOGm. ZOSP RP, byłym wójtem gminy Kazimierzem Dąbkowskim, który jest członkiem honorowym OSP Pniewo. Nowy wójt Jacek Nowakowski zamierza kontynuować tę współpracę. Wyjazdów w tym roku było już 12. Wóz jeszcze nie był w akcji. – Trzeba go dozbroić w agregat prądotwórczy, aparaty tlenowe, węże, pompę szlamową – stwierdził prezes Tadeusz Grzanko. OSP należy do bardzo wszechstronnych: naczelnik ma przeszkolenie płetwonurka, 5 strażaków ma przeszkolenie medyczne. OSP istnieje od 1925 r. Od 1996 r. jest w KSRG. Na 82 rocznicę, która przypadnie w  czerwcu, druhowie gruntownie odnowią dotychczasową remizę.

ImageOSP Krasnopol otrzymała od komendy policji z  Białegostoku stara 200. Ma 16 lat. – Ale jest sprawny – podkreśla jeżdżący nim kierowca Józef Siedzieniewski – na liczniku ma tylko 38 tys. km przebiegu. Był używany jako cysterna. Po karosacji zaopatrzony jest w zbiornik o pojemności 2 tys. litrów wody. Wóz odbierali: strażak Przemysław Myszczyński oraz kierowca–mechanik Józef Siedzieniewski. – Sprawuje się dobrze. W tydzień po odbiorze „zaliczył” już 5 wyjazdów: 3 razy były usuwane drzewa, był wypadek drogowy i wypompowanie wody – potwierdza prezes OSP Mieczysław Paszkiewicz. W OSP jest prawie 40 osób. W gminie Krasnopol działają jeszcze OSP: Krasne, Maćkowa Ruda i Żłobin. O strażakach ochotnikach z satysfakcją mówi wójt Ryszard Józef Stankiewicz.

ImageOSP Wiżajny otrzymała nowy ford transit do  ratownictwa drogowego. Kosztował 128400 zł (z  WFOSiGW – 50000 zł, z ZG ZOSP RP – 50000 zł, 20000 zł od wojewody podlaskiego i 8 400 zł od urzędu gminy). Odbierał naczelnik OSP, prezes ZOGm. ZOSP RP Walenty Stankiewicz, skarbnik Antoni Matusiewicz, sekretarz Danuta Jankowska oraz wójt Wiżajn Józef Laskowski. W OSP jest 88 członków w tym 2 wspierających, 9 honorowych. Działają dwie MDP chłopięce, jedna dziewczęca i jedna kobieca drużyna pożarnicza. Prezesem OSP jest Jarosław Łęczkowski. – Mamy 4 wozy. Ford transit, to teraz nasza „prawa ręka” – mówi w 2 tygodnie po odbiorze Walenty Stankiewicz. – Samochód przeszedł chrzest bojowy, zabezpieczaliśmy śmigłowiec ratownictwa medycznego z  Suwałk. Do nas ciężko dojechać. To teren przygraniczny, pagórkowaty, bardzo trudny. Usuwaliśmy także drzewa po wichurach. OSP należy do KSRG. 9 strażaków jest przeszkolonych w zakresie ratownictwa przedmedycznego i ratownictwa drogowego. W 2006 r. wyjeżdżano do akcji 54 razy. W gminie są jeszcze: OSP Smolniki i Okliny.

ImageOSP Dąbrowa Dzięciel w gminie Wysokie Mazowieckie dostała wóz jecz 325, rok produkcji 1996. – Zakupiliśmy go rok temu jako wywrotkę, skarosowaliśmy. Najdroższa była sama karosacja – 114000 zł. Pomogły nam Związek – 45000 zł i urząd gminy – 70000 zł – mówi naczelnik i kierowca Sylwester Dąbrowski. Jeszcze nam posłuży. Mieliśmy starego żuka z motopompą. Oddalismy go do sąsiedniej gminy Czyżew, do OSP w Nowej Wsi. W OSP jest 23 strażaków ochotników. Wóz odbierał naczelnik razem z bratem, też strażakiem ochotnikiem, Krzysztofem i wójtem gminy Henrykiem Wyszyńskim. Samochód jeszcze nie brał udziału w akcji. Wóz to efekt dobrej współpracy z samorządem gminy. W roku 2005 OSP wyjeżdżała 2 razy. – Jesteśmy przy Wysokiem Mazowieckiem z  dobrze wyposażoną PSP – mówi prezes OSP Wojciech Godlewski. – Teraz będziemy bardziej sprawni. Mamy swoją remizę. Na szczęście akcji typowo bojowych nie jest dużo...

ImageOSP Czyżew Osada otrzymała mercedesa vito. Samochód odbierali strażacy ochotnicy Karol Łapiński, Stanisław Rogalski oraz wójt gminy Anna Bogucka.– Wóz przyprowadziliśmy z Niemiec  – mówi sekretarz ZOGm ZOSP RP, członek Zarządu i kronikarz OSP Karol Łapiński. – Wielu nam pomogło w staraniach o ten wóz, a następnie w jego zabudowie: od urzędu gminy, starostwa powiatowego, po komendanta wojewódzkiego PSP. Urząd gminy dał około 20000 zł, Związek OSP RP – 27000 zł. Należymy do  KSRG. W ciągu roku uczestniczymy w  blisko 50 wypadkach drogowych. Wóz wyposażono w  nowoczesne nożyce do cięcia, agregat siłowy, pompę szlamową. Prezes OSP Ireneusz Dąbrowski z  zadowoleniem mówi: – Już był w akcji. Wóz faktycznie mieliśmy 16 listopada, a  już następnego dnia uczestniczył w akcji ratowania życia dwóm osobom. Będące na stanie nożyce znanej firmy cięły mercedesa błyskawicznie. Najważniejsze, że uratowaliśmy ludzi. OSP liczy 40 osób oraz 2 MDP. Powstała w 1903 roku. Tu są piękne strazackie tradycje. Od pokoleń. W gminie działa 7 OSP: jedna w KSRG, trzy typu S i trzy typu M. Niestety, dwie OSP typu M są faktycznie w likwidacji. – My zabieramy do  siebie strażaków ochotników, tworzymy sekcje terenowe naszej OSP Czyżew. Przyczyna likwidacji dwóch OSP jest prosta – coraz mniej jest osób; wieś wymiera. Ale są i dobre wieści. Mamy świetlicę całoroczną. Młodzi mają miejsce na  swoje spotkania.

ImageOSP Motule w  gminie Filipów otrzymała nowego forda transita. Na  jego zakup złożyli się: urząd gminy – 28 400 zł, WFOŚiGW – 50 000 zł, PZU – 21 600 zł i Związek OSP RP – 50 000 zł. Wóz razem z wójtem gminy Ryszardem Dykiertem odbierali komendant gminny Stanisław Kibitlewski i kierowca Piotr Szymanowski. W ubiegłym roku strażacy ochotnicy z gminy Filipów wyjeżdżali do  akcji 87 razy, w tym do pożarów 43 razy. Nowy wóz świetnie nadaje się do ratownictwa drogowego. Zdaniem wójta gminy Ryszarda Dykierta dziś strażacy ochotnicy muszą mieć sprzęt nie gorszy od kolegów z PSP. A w ogóle coraz trudniej o młodych. Jeszcze w miejscowości gminnej są, ale w  małych wsiach młodych nie ma. Dziś w  całej gminie jest 5 OSP – w  Motulach, Czernem, Zuśnie, Dębszczyżnie i w Filipowie. Mają bardzo wysłużony sprzęt nawet 30-letni. – Mamy łącznie prawie 160 strażaków – mówi prezes ZOGm. ZOSP RP Adam Kraszewski. – Mają co robić.

ImageZwiększa się stan usprzętowienia OSP. Pojawiają się nowe wozy. Często „nowe” są tylko z nazwy. Tym niemniej z każdym rokiem sytuacja poprawia się. Ważne, że pogłębia się współpraca z takimi instytucjami jak fundusze ochrony środowiska. Strażacy zawsze mogą liczyć na samorządowców: wójtów, burmistrzów oraz okoliczne jednostki PSP. Do cegiełek, które daje Związek OSP RP oni dokładają swoje.

Tekst i zdjęcia:
Marian Zalewski

< Poprzedni   Następny >
Popularne
 
 

Created by Internetowy Instytut Informacji @ 2007