Redakcja
Kontakt
Strażak
Prenumerata
Ceny reklam i ogłoszeń
Wrzesień 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Sierpień 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Lipiec 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Czerwiec 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Maj 2009
W numerze
Ponadto polecamy
Archiwum
Kwiecień 2009
Marzec 2009
Luty 2009
Styczeń 2009
Grudzień 2008
Listopad 2008
Październik 2008
Wrzesień 2008
Sierpień 2008
Lipiec 2008
Czerwiec 2008
Maj 2008
Kwiecień 2008
Marzec 2008
Luty 2008
Styczeń 2008
Grudzień 2007
Listopad 2007
Październik 2007
Wrzesień 2007
Sierpień 2007
Lipiec 2007
Czerwiec 2007
Maj 2007
Kwiecień 2007
Marzec 2007
Luty 2007
Styczeń 2007
Wcześniejsze numery

Kobiety z prądownicami PDF Drukuj E-mail
Oceny: / 6
KiepskiBardzo dobry 

Ochotnicza Straż Pożarna w Nałęczowie (woj. lubelskie), specjalizująca się w ratownictwie technicznym, ma kobiecą drużynę pożarniczą, a dochód z wynajmu pokoi gościnnych przeznacza na zakup potrzebnego sprzętu.

 Kobieca Drużyna Pożarnicza w OSP Nałęczów została reaktywowana w 2004 r. Była to inicjatywa nieżyjącego już prezesa Henryka Gronkowskiego, który przyczynił się do podjęcia uchwały w tej sprawie na walnym zebraniu w 2004 r. Postanowiono nawiązać do tradycji sprzed ostatniej wojny, kiedy to od 1930 r. w OSP działała kobieca drużyna samarytanek pożarniczych. W 1967 r. na walnym zebraniu było obecnych 10 kobiet z drużyny samarytanek. Jak wspomina pełniąca w OSP funkcję skarbnika, dowódca KDP Joanna Kozieł-Rząd, której mąż Aleksander Rząd jest także członkiem OSP Nałęczów, w 2004 r. było kilka pań chętnych do wstąpienia w strażackie szeregi. Były to głównie żony, córki i siostry strażaków i każda chciała sprawdzić, czy to się im spodoba. Dzisiaj KDP składa się z 13 pań, z czego prawie połowa – 6 – jest od 2004 r. To poza Joanną Kozieł-Rząd: Agnieszka Ziębowicz, siostry – Małgorzata i Beata Turek, Iwona Mazur, Agnieszka Korzeniowska. Najstarsza ma 37, a najmłodsza 18 lat. Wszystkie odbyły szkolenie podstawowe i mogą brać udział w akcjach. I chętnie w nich uczestniczą. Druhna Joanna w zeszłym roku brała udział w 32 akcjach. Dwie druhny odbyły szkolenie dla ratowników medycznych, będą się szkolić następne.

Image
Panie z KDP Fot. archiwum OSP Nałęczów

Gdy na akcję jadą dwa samochody, w drugim jedzie co najmniej jedna kobieta, a jeśli nie ma pełnego składu w pierwszym pojeździe, to także jedzie kobieta. Do wypadków drogowych jeżdżą panie, bo – jak mówi prezes OSP Włodzimierz Sudziński – mają do tego typu zdarzeń „lekkie ręce”.

Kobiety przychodzą na zbiórki szkoleniowe razem z mężczyznami i ćwiczą wspólnie z nimi. Zajęcia odbywają się raz w tygodniu w czwartki. Ostatnio ćwiczyły wchodzenie na 14-metrową drabinę. W zeszłym roku miały zajęcia na złomowisku, gdzie cięły wraki samochodów używając sprzętu hydraulicznego. Początek wiosny, to okres intensywnych przygotowań do zawodów sportowo-pożarniczych. Ale przygotowania do zawodów zaczynają się już zimą – panie chodzą na siłownię i na salę gimnastyczną w uzdrowisku. I chociaż cię¿ko im jest obsługiwać sprzęt pożarniczy, to pomimo tego, że w większości są szczupłe i drobne, jakoś sobie radzą. Na zawodach korzystają z pomocy mechanika, ale same też potrafią rozstawić sprzęt.

Image
Jeden z pokoi gościnnych

Panie ćwiczą przygotowanie linii gaśniczej i sztafetę. Gdy trzeba, to nawet 3 razy w tygodniu po 3 godziny. Ciężka praca z motopompą, wężami i rozdzielaczem ma przełożenie na dobre wyniki. W 2006 r. Kobieca Drużyna Pożarnicza OSP Nałęczów wygrała powiatowe zawody sportowo-pożarnicze rozgrywane w Puławach, a na zawodach wojewódzkich w tym samym roku w Kocku zajęła drugie miejsce. Warto dodać, że druhny z Nałęczowa wykonują ćwiczenie bojowe w czasie niewiele gorszym od najlepszych ekip męskich.

Joanna Kozieł-Rząd kilkakrotnie jechała do akcji także jako kierowca lublina GL, jednego z pięciu samochodów będących na wyposażeniu OSP. Pozostałe pojazdy to: średnie – mercedes atego GBA i star 244 GBA, ciężki jelcz GCBA i polonez SO. W 2007 r. OSP odnotowała 144 wyjazdy do akcji, a w 2008 – 99 wyjazdów. Jedna trzecia z nich, to interwencje związane z wypadkami drogowymi.

Image
Przed remizą OSP Nałęczów. Z prawej strony widać tablicę promującą pokoje gościnne.

Budynek remizy został oddany do użytku w 1964 r., a stojący za nim drugi budynek, będący własnością straży, został zbudowany w 1965 r. i jako obiekt szkoleniowo-wypoczynkowy służył do prowadzenia szkoleń organizowanych przez Komendę Wojewódzką Straży Pożarnych i przez nią był utrzymywany. W 1997 r. rozpoczął się remont i modernizacja tego budynku. W 2000 r.
było w nim gotowych 10 pokoi z łazienkami na 20 miejsc, biuro OSP oraz mieściło się w nim także mieszkanie byłego gospodarza, który zamieszkuje tam do dzisiaj.

W sezonie, który w uzdrowiskowym Nałęczowie trwa od kwietnia do października, wszystkie pokoje są zajęte. Podobnie jest zimą. W pozostałym okresie gości jest znacznie mniej. Niewielki dochód z wynajmu pokoi wystarcza na bieżące remonty i zakup sprzętu pożarniczego. Ostatnio zostały zakupione: skokochron, rozpierak kolumnowy, ubrania UPS, koszarówki i buty specjalne.

Tekst i zdjęcia:
Marek Amerski

 

< Poprzedni
Popularne
 
 

Created by Internetowy Instytut Informacji @ 2007