|
Ochotnicza Straż Pożarna w Lądku (pow. słupecki, woj. wielkopolskie) wykonując trudne zadania w zakresie działalności operacyjno-technicznej, jednocześnie realizuje wiele przedsięwzięć na rzecz lokalnego środowiska. Ochotnicza Straż Pożarna w Lądku to stowarzyszenie słynące w kraju z wyjątkowych osiągnąć w sporcie pożarniczym, ze złotych medali przywożonych z zawodów sportowo-pożarniczych według systemu CTIF, tak krajowych, jak też międzynarodowych. Chcielibyśmy jednak przedstawić lądkowską straż nie jako zespół sportowców, lecz jako OSP wytrwale pracującą na rzecz lokalnego środowiska i przede wszystkim realizującą trudne zadania w sferze działalności operacyjno-technicznej. Historia tej OSP przekroczyła 100 lat. Powstała ona bowiem 26 sierpnia 1908 r. Na zebraniu założycielskim spotkały się aż 62 osoby. Wybrano zarząd, na czele którego stanął prezes Bronisław Gutowski. Kierowania oddziałem bojowym podjął się naczelnik Józef Golcz. Chętnych do niesienia ludziom pomocy nie brakowało. Szkolących się druhów podzielono na cztery oddziały: toporników, sikawek, wodziarzy i ogólny. Po roku nieźle przygotowani do akcji ratowniczych strażacy dysponowali: sikawkami, beczkami na kółkach na wodę, hełmami, pasami, toporami, bosakami i drabinami. Nieomal równolegle z oddziałami bojowymi wystartowała strażacka orkiestra dęta. Instrumenty zostały zakupione w grudniu 1909 r. we Lwowie i od tego czasu kapelmistrz Władysław Paśkiewicz rozpoczął próby z zespołem. Przez kilka pierwszych lat problemem był brak remizy. Prace budowlane przy pierwszej strażnicy rozpoczęto w 1915 r. Trwały siedem lat, gdyż pod wpływem osiadania gruntu ściany zaczęły odchylać się od pionu. Jeszcze przed wybudowaniem własnej siedziby druhowie zapragnęli mieć sztandar. W 1917 r. wyłożyli na ten cel z kasy 256 rubli i po niedługim czasie odbyła się uroczystość poświęcenia. Aktu poświęcenia sztandaru dokonał ówczesny prezes OSP, ksiądz Władysław Ulatowski. Niestety, Niemcy zarekwirowali go wraz ze sztandarami kościelnymi i do Lądka nie wrócił. Straż jednak cieszy się trzema kolejnymi sztandarami nadanymi w 1946 r., 1978 r. i z okazji uroczyście obchodzonego 90-lecia założenia w 1998 r. Rosnącym potrzebom nie sprostała też stara remiza. Obecną oddano do użytku w 1972 r. O historii lądkowskiej straży można napisać wiele. My jednak skoncentrujemy się na współczesności. Stowarzyszenie ma – jak można przypuszczać – rekordową liczbę 223 członków. Zrzesza 138 mężczyzn, 43 kobiety i 42 członków młodzieżowych drużyn pożarniczych. Od trzynastu lat stanowi ogniwo krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego. Jest to naturalne, wszak oddział bojowy dysponuje trzema samochodami pożarniczymi: starem GBA 2,5/16, manem 4x4,GCBA 5/32 i volkswagenem transporterem. W maju 2007 r. na wniosek naczelnika Jerzego Orchowskiego zarząd OSP podjął uchwałę w sprawie powołania (na mocy nowych regulaminów) jednostki operacyjno-technicznej kategorii I. Jako cele JOT-u określono: udział w akcjach ratowniczych i zabezpieczających przeprowadzanych w czasie pożarów, klęsk żywiołowych, zagrożeń ekologicznych, katastrof i innych zdarzeń zagrażających życiu, zdrowiu i mieniu oraz środowisku naturalnemu człowieka. JOT-em jednoosobowo kieruje naczelnik OSP, czyni to jednak przy pomocy dowódców niższego szczebla: zastępcy naczelnika, dowódcy plutonu, dowódców sekcji i załóg. Jednostka jest przygotowana do działań nie tylko sprzętowo. 37 członków posiada aktualne badania lekarskie, odpowiednie kwalifikacje zdobyte na różnorodnych kursach i ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków. Wszystko to jest niezmiernie ważne, wszak OSP Lądek uczestniczy w około 100 akcjach ratowniczych rocznie. Podobnie jak w początkach dziejów, tak i dzisiaj tamtejszym strażakom nie wystarcza niesienie pomocy ludziom podczas akcji ratowniczych. Niosą tę pomoc również w inny sposób. Nie zapominają także i o tym, że społeczeństwu potrzebna jest także sfera kulturalna. W swoich szeregach rozpowszechniali ogólnopolską akcję zbiórki krwi w ramach programu „Ognisty Ratownik – Gorąca Krew”. W 2008 r. Stowarzyszenie na Rzecz Pomocy Poszkodowanym w Wypadkach Komunikacyjnych i Innych Zdarzeniach Losowych „Ratujemy życie” przekazało druhom z Lądka pierwszy dla OSP z KSRG w powiecie defibrylator AED. W każdym roku lądkowska straż włącza się efektywnie w organizację finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zabezpieczając imprezy, organizując pokazy ratownicze oraz ucząc młodzież udzielać pierwszej pomocy poszkodowanym w wypadkach. Strażacki ruch kulturalny reprezentuje w Lądku orkiestra dęta OSP, bez której lądkowianie nie wyobrażają sobie uroczystości kościelnych (pasterki, rezurekcji procesji Bożego Ciała), dożynek, świąt narodowych, lokalnych imprez kulturalnych i plenerowych. Zrzeszony w Polskim Związku Chórów i Orkiestr zespół liczy 30 muzyków, którymi kieruje Marcin Furmaniak. Mówiąc o całokształcie pracy i dokonań nie sposób pominąć choćby tych najważniejszych osiągnięć sportowych. Na zawody CTIF (bo w nich straż się specjalizuje) Lądek wystawia drużyny we wszystkich grupach, a zatem: mężczyzn, kobiety i młodzież, tak z dziewczęcych, jak i chłopięcych drużyn. We wszystkich też grupach potrafi walczyć na szczeblu kraju i międzynarodowym. W izbie tradycji można obejrzeć 12 medali olimpijskich (7 złotych, 4 srebrne i 1 brązowy), około 150 pucharów i różnego rodzaju proporczyków, emblematów i souvenirów z krajowych i międzynarodowych zawodów sportowo-pożarniczych. Druhowie ze wzruszeniem i satysfakcją wspominają starty w Herning w Danii, w Berlinie, w fińskim Kuopio, w Varażdin w Chorwacji. Wspominają międzynarodowe zawody CTIF w Austrii i Niemczech. Cieszą się także na wyjazd do Ostrawy w Czechach, do którego przygotowują się aż trzy lądkowskie drużyny. Tak liczni członkowie tamtejszej OSP to – rzec można – wizerunek pełnego przekroju społecznego Lądku. Wśród strażaków są: uczniowie, studenci, rolnicy, rzemieślnicy, kierowcy, nauczyciele, lekarze, policjanci, żołnierze, przedsiębiorcy, pracownicy fizyczni i umysłowi, a także bezrobotni. Nobilitacją dla straży są wpisani na jej listę członków: proboszcz miejscowej parafii, sołtys, komendant gminny ZOSP RP, spora grupa radnych gminy Lądek i powiatu Słupca, miejscowy wójt, starosta słupecki, burmistrz miasta Słupca oraz komendant powiatowy i zastępca komendanta wojewódzkiego PSP. Zasługi OSP Lądek zostały uhonorowane licznymi odznaczeniami. Są wśród nich między innymi: Złoty Znak Związku, Medal Honorowy im. Bolesława Chomicza, odznaka „Zasłużony dla Województwa Konińskiego” i Odznaka honorowa „Za zasługi dla województwa wielkopolskiego”. Dziewięcioosobowy zarząd, na czele którego stoi prezes Eugeniusz Wrzesiński, mniej jest jednak dumny z posiadanych wyróżnień, a na pewno bardziej z codziennej aktywności i osiągnięć swoich podopiecznych. Podopieczni bowiem, głównie swoim operacyjnym działaniem sprawili, że Ochotnicza Straż Pożarna w Lądku uzyskała statuetkę i honorowy tytuł „Wielkopolskiej Straży Roku 2005”. Stefan Todorski |