|
Wielkie miasto, pożary i OSP |
|
|
|
 Przy gaszeniu pożaru brały udział największe w Warszawie samochody gaśnicze podając wodę z działek wodno-pianowych. 19 stycznia 2007 r. około godziny 20.30 w Warszawie przy ul. Kozielskiej w dzielnicy Wola wybuchł pożar w jednym z budynków stadniny koni. Szybki rozwój pożaru spowodował objęcie płomieniami ponad 800 m2 budynku. Brak sieci hydrantowej i cieków wodnych w pobliżu miejsca pożaru zmusiły jednostki straży pożarnej do dowożenia wody. Ponieważ w tym czasie w całej Warszawie porządkowano i usuwano zniszczenia spowodowane wichurą, zaangażowane do tych działań było wiele załóg PSP. Do pożaru stadniny, poza jednostkami PSP skierowano GCBA 6/32 z OSP Warszawa-Ursus. Zadaniem załogi było dowożenie wody oraz gaszenie pożaru. Akcja zakończyła się dopiero o świcie, brało w niej udział łącznie 21 zastępów.  Wielkość pożaru zmusiła do podania kilkunastu prądów gaśniczych. Nawet w tak wielkim mieście, które dysponuje 18 jednostkami zawodowymi PSP, potrzebni są strażacy ochotnicy. Część z nich na co dzień pracuje lub pracowała w PSP. W Warszawie działa 5 OSP terenowych i 2 zakładowe. Często wspomagają one bardzo okrojone ostatnio obsady wozów PSP.Tekst i zdjęcia: Bernard Król |