|
I oto przyszedł do nas w liturgii Kościoła wielkopostny czas. Od Środy Popielcowej w kościołach brzmi wezwanie: „Krzyżu Chrystusa bądźże pozdrowiony, po wieczne czasy bądźże pochwalony”. W zabieganym, pędzącym świecie powinien to być dla nas czas refleksji nad swym życiem, czas dobrych postanowień, zmiany tego co jest zaniedbaniem, niedoskonałością, kolejnym postanowieniem odrzucenia tego, co nazywamy naszymi wadami, przywarami, tymi własnymi, jak i społecznymi. Wielu z nas staje się w te dni abstynentami, wielu rzuca palenie, czy też podejmuje inne postanowienia – to piękne i ważne i niech trwa jak najdłużej, a może nawet zawsze, ale aby w tym wszystkim wytrwać trzeba silnej woli, przekonania, że tak trzeba, a nade wszystko silnej wiary i zaufania Panu. Kolor szat liturgicznych w Wielkim Poście to fiolet – symbol powagi, zadumy, refleksji, pokuty. A jednak dwa razy w tym świętym czasie Kościół przywdziewa szaty liturgiczne koloru białego, koloru radości i czystości, dzieje się to 19 marca w uroczystość świętego Józefa, Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny, i 25 marca w uroczystość Zwiastowania Pańskiego. Wspominając w marcowy dzień świętego Józefa śpiewamy: „Szczęśliwy, kto sobie patrona Józefa ma za opiekuna; Niechaj się niczego nie boi, bo Święty Józef przy nim stoi, nie zginie. Przeto cię upraszam serdecznie, Józefie, bym mógł żyć bezpiecznie, a w końcu lekkie miał skonanie i grzechów swoich darowanie, przy śmierci”. Skąd ten szacunek i cześć? Odpowiedzmy słowami pieśni: „On w świętości i czystości, Po Maryi pierwszym był, przy Panience On w stajence pierwszy Boże Dziecię czcił. Z jego ręki, wznosząc dzięki nasz Zbawiciel pokarm brał, i Piastuna, Opiekuna, Bóg Wcielony Ojcem zwał. Cóż dziwnego, że od Niego taki chwały bije blask, że na tronie tam w Syjonie – On szafarzem Bożych łask. O, wzywajmy i błagajmy, by opieką świecił nam by z ziemskiego życia tego – do niebieskich powiódł bram”. Dobry, kochany, święty Józef, opiekun, orędownik, ale także patron budowlanych, rzemieślników i patron dobrej śmierci. Jakie to dla nas ważne, nie zapomnijmy. W Wielkopostny czas brzmi adwentowa pieśń: „Archanioł Boży Gabryjel, posłan do Panny Maryi. Z majestatu Trójcy Świętej tak sprawował poselstwo kNiej: Zdrowaś Mario, łaskiś pełna, Pan jest z Tobą, to rzecz pewna”. A jaka odpowiedź i zachowanie Tej, która stała się Matką Jezusa i nas wszystkich? „Panna się wielce zdumiała z poselstwa, które słyszała. Ale poseł z wysokości napełnion Boskiej mądrości rzekł Jej: Nie bój się Maryjo, najszczęśliwszaś, Panno miła, znalazłaś łaskę u Pana, oto poczniesz Jego Syna. Jezus nazwiesz Imię Jego, będzie Synem Najwyższego”. „Oto ja Służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa Twego”, oto pełna zaufania i wiary odpowiedź Maryi. I jak tu nie odpowiedzieć z ogromną wdzięcznością: „Bogu Ojcu Wszechmocnemu, Synowi Jego miłemu, i Duchowi Najświętszemu, Bogu w Trójcy Jedynemu, dziękujemy w uniżoności, za ten cud Jego miłości”. Józef i Maryja, dwie wspaniałe postacie na naszym wielkopostnym szlaku, ich zaufanie, zawierzenie i odwaga złożone w Bogu, oto zadanie dla mnie i dla Ciebie mój drogi, w pracy nad sobą na kolejny Wielki Post oraz w służbie, która brzmi: „Bogu na chwałę ludziom na ratunek”. Z pozdrowieniem i zapewnieniem o modlitwie Ksiądz Krzysztof Wasz Kapelan |